Wisłokostrada rozładowała korki w centrum. Prawie 10 tys. aut mniej na ul. Marszałkowskiej
Niemal 10 tysięcy samochodów mniej na ulicy Marszałkowskiej i wyraźny oddech dla Mostu Lwowskiego. Zaledwie kilka tygodni po otwarciu Wisłokostrady widać już twarde dowody na to, że największa od lat inwestycja drogowa w Rzeszowie skutecznie rozładowuje miejskie korki.
Oddana do użytku 17 lutego br. Wisłokostrada to ponad 2 kilometry nowoczesnej, czteropasmowej drogi, która spięła ulicę Lwowską z ul. gen. Maczka. To nie tylko nowy asfalt, ale również potężne obiekty inżynierskie: dwie estakady nad torami, nowy Most Załęski oraz most na rzece Młynówka.
Głównym celem powstania tej trasy, oprócz wygodnego połączenia południa z północą i drogą ekspresową S19, było wyprowadzenie ciężkiego ruchu z zatłoczonego centrum Rzeszowa.
Miejski Zarząd Dróg przeanalizował statystyki z Systemu Obszarowego Sterowania Ruchem Drogowym. Pomiary wykonano 12 marca i zestawiono je z danymi z jesieni ubiegłego roku. Wyniki są bardzo obiecujące:
-
ul. Marszałkowska: spektakularny spadek natężenia ruchu aż o 31%
-
Most Lwowski: spadek ruchu o 14% (około 6 300 pojazdów mniej na dobę),
-
al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego oraz rondo Pobitno: spadek o 5% (około 2 000 pojazdów mniej),
-
al. Piłsudskiego (przy ul. Asnyka): spadek o 5% (około 1 500 pojazdów mniej),
-
ul. Głowackiego (skręt w lewo w al. Piłsudskiego): spadek o 7% (około 1 200 pojazdów mniej).
Ponad 11 tysięcy aut na nowej trasie Zgromadzone dane pokazują, że w badanym dniu nową Wisłokostradą przejechało ponad 11 tysięcy samochodów. Naturalną konsekwencją uruchomienia nowej arterii jest nieznaczny wzrost obciążenia na al. Rejtana (więcej o około 5%, czyli 1000 aut na dobę).
Drogowcy zapewniają, że sytuacja na samej Wisłokostradzie oraz przyległych ulicach jest na bieżąco monitorowana. Jeśli zajdzie taka potrzeba, miasto będzie wprowadzać punktowe korekty w cyklach pracy sygnalizacji świetlnej, aby ruch odbywał się jeszcze płynniej.
UM Rzeszowa
Fot. Adam Lampart
28-03-2026
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz