REKLAMA

Setne urodziny ostatniego Cichociemnego. Pochodzi ze Słociny

RZESZÓW / PODKARPACIE. W piątek 8 stycznia setne urodziny obchodził major Aleksander Tarnawski. Jest to ostatni żyjący Cichociemny Spadochroniarz Armii Krajowej. Pochodzi ze Słociny. Życzenia złożyli majorowi m.in. premier, minister obrony narodowej, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych i dowódca Jednostki Wojskowej GROM.

34965
Foto: archiwum GROM

Major Aleksander Tarnawski ps. Upłaz, urodził się 8 stycznia 1921 r. w Słocinie w powiecie rzeszowskim (do 1954 roku istniała gmina Słocina, obecnie część Rzeszowa). W 1938 r. ukończył gimnazjum w Chorzowie i rozpoczął studia na Wydziale Chemii Uniwersytetu Lwowskiego.

Po wybuchu wojny, w październiku 1939 r., przedostał się przez Węgry do Francji, gdzie został przydzielony do 1. Dywizji Grenadierów. Po ewakuacji do Wielkiej Brytanii dostał przydział do 16. Brygady Pancernej, gdzie szkolono go do zadań specjalnych, a później do 1. Dywizji Pancernej.

Przeszedł intensywne szkolenie dla Cichociemnych. Został przeniesiony do oddziału specjalnego, gdzie odbywało się szkolenie zarówno pod względem zaprawy fizycznej, jak i skoków spadochronowych oraz szkolenie, które przedstawiało sytuację w okupowanym kraju. W nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 r. samolot Halifax JP 181 z 300 Dywizjonu Bombowego z alianckiej bazy w Brindisi we Włoszech dokonał zrzutu grupy Cichociemnych.

Tarnawski dostał przydział do okręgu AK Nowogródek. Należał do komandosów polskiego podziemia, był oficerem Armii Krajowej, kapitanem broni pancernej, wykonywał trudne misje konspiracyjne, a także zajmował się szkoleniem żołnierzy AK oraz walką z partyzantką sowiecką.

Po wojnie ukrywał swoją przeszłość. Zamieszkał w Gliwicach, ukończył chemię na Politechnice Śląskiej. Całe życie zawodowe związał ze Śląskiem. Dopiero w latach osiemdziesiątych otwarcie przyznał, że był Cichociemnym. Jest ostatnim z 316 Cichociemnych.

Aleksander Tarnawski został patronem jednostki wojskowej GROM. 7 września 2014 r. w Książenicach koło Grodziska Mazowieckiego Aleksander Tarnawski po 70. latach od swojego skoku do Polski, ponownie skoczył ze spadochronem, tym razem z byłymi i obecnymi żołnierzami GROM-u – „spadkobiercami” Cichociemnych. Miał wówczas prawie 94 lata. Dla żołnierzy Jednostki Wojskowej GROM jest nie tylko przyjacielem ale wzorem siły i odwagi, wciąż wzbudzającym szacunek i podziw pod każdym względem.

Pan Aleksander Tarnawski jest Honorowym Prezesem Fundacji im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej.

Życzenia w setne urodziny złożył majorowi m.in. dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Jarosław Mika, który napisał: Szanowny Panie Majorze, Drogi Jubilacie, z okazji setnych urodzin w imieniu żołnierzy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych składam najgorętsze życzenia zdrowia, ludzkiej życzliwości i wszelkiego dobra. Ale przede wszystkim proszę przyjąć podziękowania, podziękowania za poświęcenie i służbę Ojczyźnie. Zapisał się Pan w sposób szczególny w historii naszego kraju i Wojska Polskiego. Dziękuję za patriotyczną i obywatelską postawę w całym Pańskim życiu. Stanowi Pan wzór bohatera dla pokoleń rodaków!

Życzenia złożyli także premier, minister obrony narodowej i dowódca Jednostki Wojskowej GROM:

 

 

 

Źródło: DGRSZ, Facebook, Twitter

09-01-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

setne-urodziny-ostatniego-cichociemnego-pochodzi-ze-slociny-968-00r2kc