RZESZÓW / PODKARPACIE. Policjanci ruchu drogowego sprawdzają, czy pasażerowie rzeszowskich autobusów zakrywają usta i nos, podróżując komunikacją publiczną. Powodem kontroli są sygnały, że wielu pasażerów lekceważy ten obowiązek. Każdemu, który nie przestrzega zasad grozi mandat do 500 złotych.
Foto: KMP Rzeszów
Od 16 kwietnia na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów, wprowadzony został obowiązek zakrywania ust i nosa. Mimo zniesienia części ograniczeń związanych z zagrożeniem epidemicznym, poluzowanie obowiązku zakrywania ust i nosa dotyczy przestrzeni otwartych oraz obszarów zamkniętych, w których da się zachować zasady dystansu. Maseczki nadal obowiązują np. w sklepach czy galeriach handlowych oraz w środkach komunikacji publicznej.
Z prośbą o kontrole w autobusach zwrócił się do rzeszowskiej komendy Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Podczas środowych i czwartkowych kontroli policjanci ujawnili 13 osób bez maseczek, a 12 z nich pouczyli.
Funkcjonariusze sprawdzili łącznie 123 autobusy, przede wszystkim komunikacji miejskiej, skontrolowali 775 pasażerów. Mimo, że jest to tylko niewielki odsetek pasażerów, niespełna 2 procent ogółu skontrolowanych osób, pamiętajmy, że zakrywanie ust i nosa ma na celu ochronę nie tylko nas samych, ale przede wszystkim współpasażerów i innych osób. Kontrole będą kontynuowane.
Niestosowanie się to tego nakazu jest wykroczeniem, za które policjant może ukarać mandatem w wysokości do 500 złotych.
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz