RESOVIA: Pokonać niepokonanych – przed meczem z Podlasiem
RZESZÓW / PODKARPACIE. Resovia po remisie w Żółkiewce i straconej bramce w końcówce spotkania, już w sobotę będzie miała okazję do rehabilitacji. Pasiaki zagrają z Podlasiem.
Przy Wyspiańskiego 22 już w najbliższą sobotę dojdzie do starcia Resovii z niepokonanym w tym sezonie zespołem Podlasia Biała Podlaska. Drużyna z województwa lubelskiego w ubiegłym sezonie jedną nogą była już w czwartej lidze jednak jako zespół sklasyfikowany najwyżej spośród spadkowiczów z Lubelszczyzny zdołała się utrzymać. Jak widać sport jest nieprzewidywalny a potencjalny spadkowicz z Białej Podlaskiej nie zanotował jeszcze porażki. Nasz sobotni rywal dotychczas zgromadził 5 punktów co pozwala mu na zajęcie 6 lokaty (1 zwycięstwo, 2 remisy, 0 porażek). W ostatniej kolejce podopieczni Roberta Różańskiego pokonali Tomasovię na jej terenie 0-2. Resovia natomiast zremisowała w Żółkiewce z tamtejszym Hetmanem 1-1 i do Rzeszowa wróciła z bagażem kilku urazów i kontuzji.
Resovia z Podlasiem w ostatnich latach bilans spotkań ma bardzo dobry. Dwa mecze i dwa zwycięstwa. Ostatnie starcie pomiędzy tymi drużynami odbyło się 5 kwietnia bieżącego roku w Rzeszowie. Wówczas po golach Sebastiana Fedana, który w tym meczu po raz pierwszy założył kapitańską opaskę, dwóch trafieniach Kacpra Ropa i jednym Michała Ogrodnika „biało-czerwoni” pokonali Podlasie 4-0. Wówczas też piłkarze Resovii wyszli na mecz w koszulkach „Piotrek wracaj do zdrowia!” – hasło skierowane było do młodzieżowego bramkarza Resovii Piotra Tomczyka, który tym razem na szczęście zamiast w szpitalu znalazł się w kadrze na sobotnie spotkanie. Relacja z tamtego spotkania tutaj. Skrót z tamtego spotkania dostępny tutaj.
Mecz zostanie rozegrany w Rzeszowie na boisku przy ul. Wyspiańskiego 22, w sobotę 23 sierpnia o godz. 17:00. Bilety w cenie 5zł – ulgowy i 8zł – normalny. Osoby, które nie będą mogły uczestniczyć w sobotnim spotkaniu serdecznie zapraszamy do śledzenia naszej relacji live!
źródło: cwks-resovia.pl
22-08-2014
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook