REKLAMA

Nowa siła w walce o Rzeszów? Rozmowa z Robertem Kaczmarskim

RZESZÓW / PODKARPACIE. Nowa siła w walce o Rzeszów? Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem z Robertem Kaczmarskim. 

 

Rzeszow24.pl: Kampania wyborcza rozpędza się. Czy dla katolików są jakieś szczególnie ważne punkty debaty?

Chciałbym skoncentrować się na mieście Rzeszowie, bo w skali województwa to oddzielna dyskusja. Zacznijmy od takiego zagadnienia: wiele miesięcy temu powstała kwestia patronatu prezydenta miasta Rzeszowa dla tzw. parady LGBT. Wówczas porozumiały się osoby z wielu parafii w Rzeszowie i skierowaliśmy apel do prezydenta Konrada Fijołka. Niestety, prezydent Konrad Fijołek tego patronatu udzielił pomimo tego, iż wcześniej władze miasta nigdy tego nie robiły. Środowiska katolickie, które wówczas zjednoczyły się w tamtej sprawie, dzisiaj włączają się w działania Komitetu Odnowy Podkarpacia – to jest komitet, który został zarejestrowany i będzie wystawiał listy w najbliższych wyborach samorządowych.

Wróćmy do patronatu nad tzw. paradą LGBT. Przypomnę, iż wówczas mówiliśmy, że wysoce wątpliwe jest, gdy prezydent miasta de facto zajmuje stanowisko w sprawach światopoglądowych, których nie akceptuje duża część, czy wręcz większość, mieszkańców. Do tego doszło wsparcie przez prezydenta Fijołka postulatów takiego rozszerzenia rozumienia małżeństwa, które przeczy jego istocie. Skierowane do prezydenta Fijołka stanowisko z 14 listopada 2022 r. w sprawie popierania w imieniu mieszkańców Rzeszowa kontrowersyjnych postulatów etycznych, było społecznym wyrazem tego, że głos prezydenta Fijołka w tak ważnych światopoglądowych sprawach nie jest akceptowany przez wszystkich. Muszę też dodać, że ku naszemu zdziwieniu w sprawie tej nie wypowiedzieli się radni, także ci z aktualnej opozycji. Warto o tym, w tym przedwyborczym czasie, pamiętać.

Rzeszow24.pl: Skoro jesteśmy w mieście Rzeszowie, to drugi temat ważki moralnie, to było chyba finansowanie procedur in vitro.

Dokładnie tak. I tu też trzeba przypomnieć kilka kwestii. Gdy prezydent Konrad Fijołek bardzo zaangażował się w popieranie procedury in vitro w naszym mieście, zebrane zostały podpisy pod obywatelskim projektem uchwały, która zawierała pytania do prezydenta Konrada Fijołka o różne moralne aspekty procedury in vitro. Skoro prezydent Konrad Fijołek popiera stosowanie tej metody, chce na to wydawać nasze publiczne pieniądze, to powinien chyba odpowiedzieć na pytania mieszkańców, o różne kwestie etyczne z tym związane? Przypomnę, że wówczas prezydent Konrad Fijołek nie chciał odpowiedzieć na te pytania i wykpił się w ten sposób, że bardzo długo liczył podpisy pod tą uchwałą by na końcu stwierdzić, że one są nieczytelne i on nie wie, czy jest ich wystarczająca ilość. Ale teraz mamy kampanię wyborczą, więc może jest dobry czas, by do tego wrócić.

Może przypomnę, co wtedy pisaliśmy do prezydenta Konrada Fijołka – przypomnę przynajmniej kilka tych pytań: Czy obecnie prowadzone procedury in vitro, doświadczenia i badania w związku z tym prowadzone, mogą stać się częścią transhumanistycznego przedsięwzięcia w postaci tzw. sztucznej macicy (ektogeneza)? Czy za moralnie i prawnie dopuszczalne powinno być uznane preimplantacyjne diagnozowanie embrionów pod kątem selekcji płci, innych cech? Czy w wypadku niehomologicznego pochodzenia komórek rozrodczych, powstały w ten sposób człowiek powinien mieć prawo do poznania swojego pochodzenia? Czy adopcja zarodków powinna być dopuszczalna i na jakich zasadach? Co i dlaczego powinno być dopuszczalne w przypadku śmierci biologicznego ojca, gdy zarodek znajduje się w stanie zamrożenia? Matka powinna mieć możliwość dowolnego nim dysponowania? Czy niszczenie zarodków powinno być dopuszczalne i na jakich zasadach? Czy moralnie prawidłowe jest obecne rozwiązanie, iż możliwa jest tylko anonimowa adopcja?

Jeszcze raz zaznaczę – skoro prezydent Konrad Fijołek jest zwolennikiem promowania i finansowania z budżetu miasta metody in vitro powinien potrafić udzielić odpowiedzi mieszkańcom na te i tym podobne pytania dotyczące tej procedury, które budzą poważne wątpliwości etyczne. Tym czasem do dzisiaj na te odpowiedzi się nie doczekaliśmy.

Rzeszow24.pl: Rozumiem, że Konrad Fijołek nie należy do waszych ulubieńców. Kto w takim razie powinien zostać prezydentem Rzeszowa?

Chcemy doprowadzić do tego, żeby tematyka moralna stanęła w debacie przedwyborczej. Dotychczas kandydaci unikają tych tematów. Wobec tego, możemy powiedzieć tak: jeśli nie nastąpią jasne deklaracje, to rozważymy wystawienie kandydata Komitetu Odnowy Podkarpacia, by prezentować katolicki punkt widzenia.

Rzeszow24.pl: Kto będzie tym kandydatem?

Nie mamy jeszcze decyzji, że go wystawiamy. Ale w gronie osób, którym bliskie jest nauczanie Kościoła, bez problemu znajdziemy i uzgodnimy taką osobę.

Rzeszow24.pl: To byłby kandydat, który będzie mówił tylko o sprawach moralnych?

Skąd. Chodzi właśnie o przedstawienie poglądu, że władze miasta nie są od tego, żeby na wszystko patrzeć ideologicznie. W ogóle nie ma potrzeby, żeby władze miasta udzielały patronatom tzw. marszom LGBT, czy zajmowały się finansowaniem in vitro. Ale prezydent Konrad Fijołek to potrafi zrobić ideologię ze wszystkiego, nawet z ruchu drogowego. Jeśli wystawimy kandydata, będzie on mówił przede wszystkim o tym bardzo ważnym i odczuwalnym na co dzień problemie. Nie ma zgody na to, by z powodów ideologicznych stawać na głowie, by zamykać ruch dla mieszkańców. Już teraz mogę zdradzić, że Komitet Odnowy Podkarpacia skierował w zeszłym tygodniu, w trybie ustawy o informacji publicznej, wniosek do prezydenta Konrada Fijołka o udostępnienie dokumentów dotyczących schematów organizacyjnych zarządzania ruchem w mieście.

Rzeszow24.pl: Ruch w mieście jest faktycznie problemem. Co jeszcze postulujecie w tej sprawie?

Za aktualnie największy skandal uważamy sprawę organizacji przecinania się ruchu drogowego i kolejowego na Staroniwie. Teraz się dyskutuje: ,,kładka?”, ,,tunel?”. A może w ogóle niech ruch będzie utrudniony, co spowoduje, że ludzie nie będą wjeżdżać do centrum i nie będzie korków? Nawet takie ekstremalne głosy płyną z otoczenia prezydenta Konrada Fijołka. W ogóle jakby wyrzucić mieszkańców z miasta, to by nie było żadnych problemów. Ideolog Konrad Fijołek pewnie zaraz dojdzie do takiego wniosku.

W sprawie przecinania się ruchu drogowego i kolejowego na Staroniwie to, co robi prezydent Konrad Fijołek, jest najbardziej klasycznym odwracaniem kota ogonem. On chce dyskutować teraz czy tunel, czy kładka, czy świadome blokowanie ruchu. A tu w ogóle nie o to chodzi. Prezydent Konrad Fijołek powinien odpowiedzieć mieszkańcom miasta, jak to się stało, że najpierw uzgodnił on z marszałkiem Ortylem puszczenie takiej masy pociągów, która całkowicie zablokowała ruch w mieście, a dopiero teraz myśli się o tym, co zrobić z powstałym w ten sposób problemem. Przecież logicznie rzecz ujmując, częścią programu rozwoju tzw. kolei aglomeracyjnej powinny być z góry przewidziane i zaplanowane środki na rozwiązanie problemu krzyżowania się ruchu. Przecież nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć, jak to się skończy, jeśli szlabany będą zamykane co kilka minut. Ale prezydent Konrad Fijołek w ogóle nie pomyślał tu o zabezpieczeniu interesów mieszkańców Rzeszowa.

Rzeszow24.pl: To kiedy decyzja o wystawianiu kandydata na prezydenta?

W najbliższych dniach. Jeśli taką decyzję podejmiemy, ogłosimy to na konferencji prasowej

20221027_142745

Robert Kaczmarski – samorządowiec, radny m. Rzeszowa (III kadencji), społecznik.

26-02-2024

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)