REKLAMA

Mężczyzna został napadnięty i okradziony!

RZESZÓW. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie mieszkaniec powiatu sanockiego. Podejrzany, pod pretekstem pożyczenia kilku złotych, pobił i okradł znanego z widzenia 65-latka. Powiadomieni o zdarzeniu, policjanci rozpoczęli poszukiwania napastnika. Nie zajęło im to dużo czasu. Podejrzewanego zatrzymali w rejonie dworca PKS. Grozi mu odpowiedzialność za rozbój.

303-250056

Do zdarzenia doszło 24 października, po godz. 14 na ul. Jana Styki. Jak ustalili wezwani na miejsce policjanci, 65-letni mieszkaniec Rzeszowa, został poproszony przez znanego mu z widzenia mężczyznę o pożyczenie kilku złotych. Pokrzywdzony zgodził się i gdy wyciągnął saszetkę, został niespodziewanie zaatakowany. Był szarpany, a następnie przewrócony na ziemię. Napastnik wyrwał mu saszetkę i uciekł. Na szczęście pokrzywdzony nie doznał żadnych obrażeń. Utracił za to, dopiero co odebrane z banku pieniądze z emerytury, w kwocie 950 złotych.

Powiadomieni o zdarzeniu policjanci natychmiast udali się na miejsce. Wysłuchali relacji pokrzywdzonego, a ponieważ nie wymagał pomocy medycznej, razem z nim rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego. Na efekty nie trzeba był długo czekać. Już po kilkunastu minutach, w rejonie dworca PKS, zauważyli mężczyznę odpowiadającemu ustalonemu rysopisowi. Również pokrzywdzony nie miał wątpliwości, że był to napastnik.

Policjanci zatrzymali wskazanego przez pokrzywdzonego mężczyznę. To 36-letni mieszkaniec powiatu sanockiego. Podczas przeszukania ujawnili w jego plecaku leżące luzem pieniądze, o różnym nominale w kwocie ponad 900 złotych. Mimo to, mężczyzna początkowo zaprzeczał, aby miał cokolwiek wspólnego z tą sprawą. Jednak rozpytany przez policjantów przyznał się do przestępstwa. Nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego to zrobił.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a zgromadzeniem pełnego materiału dowodowego zajęli się funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego rzeszowskiej komendy. Okazało się, że 36-latek był już karany za inne przestępstwa.

Akta sprawy przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów i w środę doprowadzili tam podejrzanego. Prokurator przesłuchał go i przedstawił zarzut rozboju. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec 36-lakta areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

źródło: KMP Rzeszów

03-11-2022

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)