REKLAMA

Masowe kontrole trzeźwości na Podkarpaciu. Przebadano ponad 36 tysięcy kierowców

W ramach akcji „Trzeźwy poranek” oraz „Trzeźwe popołudnie” podkarpaccy policjanci przeprowadzili zmasowane kontrole drogowe na terenie całego województwa. Celem działań była eliminacja z ruchu osób wsiadających za kierownicę pod wpływem alkoholu. Łącznie, w ciągu dwóch dni akcji, funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości ponad 36 tysięcy kierujących. Niestety, 20 z nich prowadziło pojazdy „na podwójnym gazie”.

Intensywne działania prewencyjne trwały zarówno w miniony piątek, jak i dzisiaj od wczesnych godzin porannych. Policjanci wyposażeni w przenośne urządzenia do badania stanu trzeźwości byli obecni na kluczowych ciągach komunikacyjnych regionu.

Dzisiaj działania koncentrowały się na porannych godzinach szczytu. W ciągu zaledwie kilku godzin skontrolowano 18 106 kierowców. Wśród nich ujawniono 11 osób kierujących po alkoholu:

  • 6 kierowców odpowie za popełnienie przestępstwa (wynik badania powyżej 0,5 promila),

  • 5 kierowców odpowie za wykroczenie (stan po użyciu alkoholu).

Podobne działania prowadzono w miniony piątek, kiedy to ruch na drogach jest wzmożony ze względu na wyjazdy weekendowe. Skontrolowano wówczas 18 095 kierujących. Wyniki piątkowej akcji to 9 ujawnionych nietrzeźwych kierowców:

  • 3 w stanie nietrzeźwości (przestępstwo),

  • 6 w stanie po użyciu alkoholu (wykroczenie).

Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują nie tylko do kierowców, ale i do świadków: jeśli widzisz, że osoba nietrzeźwa zamierza prowadzić pojazd – reaguj. Twoja postawa może uratować czyjeś życie.

Wszyscy zatrzymani w trakcie działań kierowcy poniosą konsekwencje prawne, włącznie z utratą uprawnień do kierowania pojazdami oraz wysokimi grzywnami, a w przypadku przestępstw – karą pozbawienia wolności.

Policja Podkarpacka

16-02-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)