REKLAMA

Marcin Warchoł: Wybieramy między Rzeszowem pracowitym a leniwym (VIDEO, FOTO)

|

Marcin Warchoł: Wybieramy między Rzeszowem pracowitym a leniwym (VIDEO, FOTO)

RZESZÓW / PODKARPACIE. Marcin Warchoł przypomniał o swoich zobowiązaniach, porównując swoją kandydaturę do kandydatury Konrada Fijołka, którą nazwał “leniwym Rzeszowem”. W środę kandydat na urząd prezydenta Rzeszowa odwiedził też osiedle Budziwój.

1(1)_1
Foto (4): sztab Marcina Warchoła

Wybieramy między Rzeszowem pracowitym a Rzeszowem leniwym. Jako poseł z Rzeszowa, wiceminister przez ostatnie trzy lata reprezentowałem Rzeszów pracowicie – mówił Marcin Warchoł.

Kandydat na urząd prezydenta Rzeszowa przypomniał o swoich najważniejszych zobowiązaniach, czyli o tak zwanym hattricku Warchoła.

Prawie 3,5 miliona złotych na ochronę zdrowia w naszym mieście. Prawie połowę rocznego budżetu Rzeszowa przywiozłem tutaj, inwestując w nasze szpitale, służbę zdrowia, by rzeszowianie mogli leczyć się w komfortowych warunkach i nie czekali w kolejkach na diagnozę i leczenie – podkreślał Marcin Warchoł, deklarując, że chce co roku zwiększać budżet Rzeszowa na służbę zdrowia o milion złotych.

Wiceminister zapowiedział odkorkowanie Rzeszowa, przypominając, że jako poseł przez ostatnie lata wspierał budowę obwodnicy południowej, zanim stała się ona tematem kampanii wyborczej. Dodał też, że jako prezydent chce poprawić jakość życia mieszkańców poprzez m.in. budowę aquaparku, nowych ścieżek rowerowych, plaż miejskich, wodnego placu zabaw na rzeszowskich bulwarach i innych inwestycji, które zapowiada wciąż na osiedlach.

Zanim była kampania, to ja organizowałem spotkania u premiera Glińskiego, zabiegałem o środki dla PCLA – podkreślił.

 

Marcin Warchoł skrytykował Konrada Fijołka, wiceprzewodniczącego Rady Miasta i swojego oponenta w wyścigu o fotel prezydenta Rzeszowa.

Dopytuję go od wielu już debat o to, co zrobił dla naszego miasta przez dwie dekady bycia radnym. Niestety ja tego nie usłyszałem. Dlatego nasze miasto potrzebuje człowieka pracowitego. Rzeszowianie są pracowici. Codziennie rano dziękuję państwu za tysiące spotkań. Wy jesteście dla mnie przykładem, jak pracować, jak angażować się w sprawy naszego miasta. To jest wybór między Rzeszowem pracowitym i Rzeszowem leniwym – wskazywał.

Te wybory są o to, czy Rzeszów będzie się dalej rozwijał, czy pogrąży się w stagnacji, marazmie, cofnie się w rozwoju i zaśnie. Oby nie zasnął na dwie dekady, jak pan radny Konrad Fijołek – podkreślił Marcin Warchoł.

 

Kandydat powiedział też, że poza wspomnianym hattrickiem kluczowe są dla niego kwestie ekologii. Zadeklarował, że tereny zielone będą obowiązkowe wokół wszystkich nowo powstałych budynków i osiedli.

Znów konkret. Osiedle Kotuli. Przy ulicy Wołyńskiej powstanie 860 mieszkań w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus, który ja tutaj przeprowadziłem. Dwie trzecie tego terenu będą miejscami do rekreacji. Będą place zabaw, będzie teren do wypoczynku dla całych rodzin – mówił.

Za bardzo ważną inwestycją do przeprowadzenia Marcin Warchoł uważa też budowę biogazowni, recykling, butelkomaty – gospodarkę obiegu zamkniętego, która ma w przyszłości, jak szacuje kandydat, pozwolić na obniżenie cen odpadów i spowoduje, że miasto będzie miejscem jeszcze bardziej czystym.

 

Chwilę później temat zszedł na Fundusz Sprawiedliwości, o który dopytywali dziennikarze. Przypomnijmy, że w ostatnich dwóch dniach rzeszowskie szpitale otrzymały z niego jeden milion złotych. Symboliczne czeki przekazywał sam wiceminister sprawiedliwości.

2(1)

Państwo mówicie, że wykorzystuję fundusz, do więzienia go wsadzić. Powiem państwo tak: chlubą byłoby dla mnie pójść do więzienia za pomoc tym najbiedniejszym, potrzebującym w szpitalach. Tak samo, jak za pomoc strażakom, którzy są pierwsi na miejscu zdarzenia. Oni stanęli pierwsi do boju z tym żywiołem, który niszczył nasze domostwa w ostatnim roku w czerwcu – odparł poddenerwowany kandydat.

 

Marcin Warchoł został też między innymi zapytany o swój pogląd na temat polityki przestrzennej miasta.

Trzeba zmobilizować deweloperów, żeby budowali place zabaw, tereny zielone. Infrastruktura społeczna, zielona, będzie powstawać obok nowych budynków. Nowy budynek tylko z infrastrukturą zieloną. Są tereny nietykalne, jak dolina Wisłoka, o której teraz tyle się mówi, są tereny, do których mieszkańcy się przyzwyczaili. Sam jeżdżę z dziećmi na Żwirownię, dlatego rozbudowa plaż miejskich, dlatego bulwary nadają się do placu wodnego, ale nie nadają sie do zabudowywania ich jakimiś budynkami. Bezwzględnie zobowiązuję się przestrzegać ładu urbanistycznego – odpowiedział Marcin Warchoł.

Będą twarde negocjacje. Dostaniesz pozwolenie, jeśli zbudujesz plac zabaw, teren zielony ścieżkę rowerową. Tego mieszkańcy oczekują w codziennych rozmowach i dopuściłbym się zdrady ideałów, gdyby tak się nie stało – dodał.

 

Program Marcina Warchoła dla osiedla Budziwój

1_78

W środę Marcin Warchoł odwiedził też osiedle Budziwój, gdzie przedstawił swój program dla tamtejszych mieszkańców.

Osiedle Budziwój dynamicznie się rozwija, więc budowa żłobka i przedszkola jest konieczna – w przedszkolu będzie mogło pomieścić się 170 dzieci, a w żłobku 150 dzieci – zapewniał Marcin Warchoł.

Zobowiązuję się także, że w przypadku wygranej w 30 dni rozpocznę wszystkie procedury związane z budową nowej remizy strażackiej – dodał Warchoł.

Kandydat podkreślił także potrzebę przeprowadzenia szeregu inwestycji infrastrukturalnych, takich jak remont ul. Senatorskiej, oświetlenie ulic Porąbki, czy Podleśnej, co wiąże się z jego programem w zakresie rozwoju bezpieczeństwa w Rzeszowie.

 

Marcina Warchoła chwalił prezes Ochotniczej Straży Pożarnej Budziwój, dziękując mu za wsparcie strażaków

– Jesteśmy apolityczni, ale to pan Warchoł był jedynym człowiekiem podczas powodzi w 2020 roku potrafił do nas dzwonić o 2:00 w nocy z pytaniem, czy potrzebujemy pomocy. To wyjątkowy człowiek (…) Pan minister Warchoł pomagał nam nawet wtedy, gdy jeszcze nie było w marzeniach, że będzie prezydentem Rzeszowa. – mówił obecny na briefingu prezes OSP Rzeszów-Budziwój i członek tamtejszej Rady Osiedla, Janusz Drążek.

 

Plan Marcina Warchoła dla osiedla Budziwój:

1. Budowa żłobka i przedszkola.
2. Budowa remizy strażackiej.
3. Rozbudowa stadionu KS Grunwald Budziwój.
4. Modernizacja ulic Miejskiej i Senatorskiej.
5. Oświetlenie ulic Porąbki i Podleśnej.

 

 

Tekst: Kacper Ciuba

Video: Rzeszów24.pl

 

09-06-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:





Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

marcin-warchol-wybieramy-miedzy-rzeszowem-pracowitym-a-leniwym-video-foto-6052-00r2kc