RZESZÓW / PODKARPACIE. Wiceminister Marcin Warchoł przekazał symboliczny czek na kwotę pół miliona złotych dla szpitala MSWiA w Rzeszowie na zakup cyfrowego, przyłóżkowego aparatu RTG. Środki pochodzą z Funduszu Sprawiedliwości.
Urszula Rodzoń – Wańczura, pełniąca obowiązki zastępcy dyrektora do spraw lecznictwa w rzeszowskim szpitalu MSWiA, która zabrała głos na początku briefingu prasowego, mówiła o tym, że placówka zgłosiła się przed kilkoma miesiącami do Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o wydzielenie środków z Funduszu Sprawiedliwości na zakup nowoczesnego sprzętu, aparatu RTG dla szpitala MSWiA.
– To już kolejny sprzęt przekazywany dla szpitala MSWiA. Wcześniej był respirator, a także sprzęt do dezynfekcji. Dziś pragnę przekazać w sposób symboliczny pół miliona złotych na przyłóżkowy aparat RTG. Cyfrowy, bardzo nowoczesny, którego nie ma w Rzeszowie w żadnym jeszcze punkcie. Bardzo się cieszę, jestem pełen uznania, że właśnie państwo występujecie o tak innowacyjne rozwiązania – mówił przed przekazaniem symbolicznego czeku wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.
Marcin Warchoł docenił pracę osób związanych ze służbą zdrowia i dodał, że niezależnie, czy jako wiceminister sprawiedliwości, czy prezydent miasta, będzie nadal wspierał szpitale.
– Poczyniłem deklarację, że jeżeli zostanę prezydentem, co roku nakłady na służbę zdrowia będą wzrastać o milion złotych. Pan prezydent Tadeusz Ferenc jest dla mnie tutaj wzorem. Sam zastał Szpital Miejski zadłużony na 18 milionów złotych w 2002 roku, a uczynił go w tym momencie bardzo sprawnym, świetnie funkcjonującym szpitalem – przypominał wiceminister.
Marcin Warchoł przypomniał, że stara się o środki dla służby zdrowia w Rzeszowie od blisko 3 lat i dzięki współpracy z Tadeuszem Ferencem pozyskał już około 2,5 miliona złotych na rzeszowskie szpitale.
– Zobowiązuję się dalej dbać o ochronę zdrowia w naszym mieście – zadeklarował Marcin Warchoł i obiecał, że pod koniec jego pierwszej kadencji budżet na ochronę zdrowia w mieście przekroczy 10 milionów złotych.
– Ten nauczy się cenić zdrowie, kto je straci, jak to powiedział poeta. Wśród moich priorytetów jako kandydata ochrona zdrowia jest najistotniejsza – dodał.
Wiceminister poinformował, że umowa jest już parafowaną przez ministerstwo i w ciągu tygodnia środki powinny trafić na konto szpitala.
Obecny obok Marcina Warchoła Tadeusz Ferenc stwierdził, że przed piątką pasowałoby dopisać jeszcze jedynkę, by kwota wynosiła 1,5 miliona złotych.
– Myślę, że jak pan zostanie prezydentem, to ta jedynka zostanie dopisana – powiedział były prezydent Rzeszowa.
– Bardzo serdecznie gratuluję obiektu, leczyłem się tutaj kilka razy i zawsze z pozytywnym skutkiem. Chcę, żeby ta osoba, poza partiami, była prezydentem miasta Rzeszowa. Prezydentem mieszkańców Rzeszowa. Zawsze szukaliśmy tematów i te tematy zostały załatwione, chociażby pieniądze na służbę zdrowia, na straż pożarną, przekazanie Zamku Lubomirskich. Pan minister Warchoł występuje tutaj jako przedstawiciel mieszkańców. Zwracam się z prośbą o głosowanie na pana wiceministra – apelował Tadeusz Ferenc.