REKLAMA

Grzegorz Braun: Przewodniczący Dec zlekceważył prawo (VIDEO, ZDJĘCIA)

RZESZÓW / PODKARPACIE. W czwartek na rzeszowskim Rynku odbyła się konferencja prasowa kandydata na prezydenta Rzeszowa Grzegorza Brauna. Poseł odniósł się do środowej sesji Rady Miasta Rzeszowa przerwanej przez jej przewodniczącego Andrzeja Deca. Poinformował też o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

DSC_0610

 

Zwoływać nadzwyczajne posiedzenie, aby obradować nad jedną sprawą, to błąd. Z jakiego powodu radni nie pracują teraz, w tej chwili? Sesja, na której należało omówić te problemy, została zerwana przez przewodniczącego, który wyszedł na przeciw wnioskom złożonym przez niektórych radnych – mówił Grzegorz Braun.

Kandydat na urząd prezydenta Rzeszowa oświadczył, że dzień przed planowaną na środę nadzwyczajną sesją Rady Miasta Rzeszowa przekazał na ręce przewodniczącego rady sześć wniosków, w celu ich dołączenia do porządku obrad.

Jak informował podczas konferencji poseł, wnioski dotyczyły m.in.: sprawy obwodnicy południowej i mieszkańców domów przy ulicy Kwiatkowskiego i Jana Pawła II, nieprawidłowości budowlanych dotyczących mieszkańców ulicy Grabskiego, czy sprawy mieszkańców osiedla Korona przy ulicy Załęskiej.

 

Przewodniczący Dec popisał się wczoraj albo nieznajomością, albo lekceważeniem prawa – ocenił Grzegorz Braun, który, powołując się na ustawę o mandacie posła i senatora, zarzucił przewodniczącemu rady uniemożliwianie pełnienia mandatu posła. Poseł Braun poinformował też o złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Kwestią pierwszoplanową jest pogwałcenie prawa mieszkańców Rzeszowa, ich prawa do bycia reprezentowanym i ich prawa do zabierania głosu, ponieważ przybyli na nadzwyczajną sesję. Była ich tutaj spora grupa i oni zostali w sposób najbardziej skandaliczny zlekceważeni – uzupełnił Grzegorz Braun.

 

Odniosłem wrażenie, że wczorajsza sesja została przerwana dlatego, żeby nie wyszły na światło dzienne minione, przykryte sprawy – stwierdził Wiesław Walat, były wiceprezydent Rzeszowa.

DSC_0765

Natomiast zdaniem byłego rzeszowskiego radnego Jacka Kiczka, polityka przestrzenna w Rzeszowie była prowadzona bez uwzględnienia błędów zagospodarowania przestrzennego. Dodał, że mieszkańcy dowiadują się o planach miasta już po fakcie.

Na etapie ustalania wszystkie strony nie są poinformowane – ocenił Kiczek.

 

Rzeszów jest areną niezliczonych, codziennych podłości. Gdzie nie popatrzeć, ludzie cierpią na skutek dezorganizacji ich życia – skwitował poseł Grzegorz Braun.

 

 

Foto: Justyna Żuczek


20-05-2021

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)