REKLAMA

Świadkowie zauważyli coś niepokojącego. Szybko wezwali policję

55-letni mieszkaniec gminy Mielec wsiadł za kierownicę samochodu, mając w organizmie aż 4 promile alkoholu. Na szczęście jego zachowanie zauważyli świadkowie, którzy powiadomili policję. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Dyżurny mieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego mężczyzny, który miał kierować samochodem osobowym. Policjanci natychmiast skierowali w rejon patrol ruchu drogowego.

Funkcjonariusze szybko zauważyli wskazany przez zgłaszającego pojazd. Kierujący znajdował się już poza samochodem, jednak policjanci podjęli wobec niego interwencję.

Okazało się, że za kierownicą wcześniej siedział 55-letni mieszkaniec gminy Mielec. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 4 promile alkoholu.

Policjanci zatrzymali 55-latka. Samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu, a funkcjonariusze zatrzymali również jego prawo jazdy.

Grożą mu surowe konsekwencje

Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. O tym, jakie dokładnie konsekwencje poniesie, zdecyduje sąd.

Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

W tej sytuacji szczególnie istotna okazała się reakcja świadków. To właśnie dzięki ich czujności i szybkiemu powiadomieniu policji udało się zatrzymać kierowcę, który mógł stanowić poważne zagrożenie dla innych osób korzystających z drogi.

Policja apeluje, aby nie pozostawać obojętnym wobec podejrzenia, że ktoś nietrzeźwy zamierza prowadzić samochód.

 

Źródło: Policja Podkarpacka

18-08-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)