Zwyciężcy Red Bull King of the Rock [ZDJĘCIA]

RZESZÓW. W niedzielę, 14 czerwca, plac przed Filharmonią Podkarpacką zamienił się w boisko do ulicznej koszykówki, na którym 33 zawodników walczyło o miejsce w ogólnopolskim finale turnieju Red Bull King of the Rock.

Zwycięzcą rzeszowskich eliminacji okazał się świetny Filip Put, który w decydującej rozgrywce pokonał Kubę Szubarta. W meczu o trzecie miejsce, podium przypadło Piotrowi Golasińskiemu. Najlepsza czwórka z rzeszowskiego przystanku zmierzy się 27 czerwca w Warszawie z finalistami zawodów z 6 innych miast. Nagrodą główną będzie wyjazd na międzynarodowy finał Red Bull King of the Rock.

W niedzielę w Rzeszowie rozegrany został trzeci przystanek międzynarodowego turnieju Red Bull King of the Rock. Ponad 30 koszykarzy stawiło się na 5-minutowe rozgrywki eliminacyjne 1 na 1. Poziom był zróżnicowany, a do meczów finałowych trafili absolutnie najlepsi. Bardzo dopisali kibice, którzy od początku gorąco dopingowali swoich faworytów. Najwięcej emocji dostarczył im mecz o trzecie miejsce, który zakończył się wygraną Piotra Golasińskiego przez dyskwalifikację Szymona Skopa. Nie wykluczyło to jednak tego ostatniego z udziału w warszawskim finale. Najlepsza para – Filip Put i Kuba Szubart, choć zmęczeni poprzednimi rozgrywkami, pokazali prawdziwą walkę na bardzo wysokim poziomie, z końcowym wynikiem 15:5 i zwycięstwem Filipa.

W meczach streetballowych dużą przewagę dają warunki fizyczne i to na pewno przyczyniło się do końcowego wyniku. Poza tym właściwie codziennie gram i spędzam czas na treningu. Kuba był mocnym przeciwnikiem, miał bardzo dobry rzut za 3 punkty i miękki nadgarstek. Tym wygrywał swoje mecze. Ale poza walorami sportowymi, w takich imprezach liczy się też świetna zabawa, której dziś nie brakowało – powiedział Filip Put, zwycięzca rzeszowskich eliminacji Red Bull King of the Rock.

Ćwierćfinały, w których zawodnicy walczyli o cztery miejsca finałowe, były bardzo wyrównane i najciekawsze z dotychczasowych trzech spotkań eliminacyjnych. Put był faworytem i nie zawiódł swoich kibiców. Mamy już 12 zakwalifikowanych świetnych zawodników do finału, a jeszcze cztery przystanki przed nami. Zapowiada się rewelacyjnie – komentuje dyrektor sportowy turnieju, Jacek Mączyński.

Nagrodą dla zwycięzcy polskiej edycji zawodów jest wyjazd na światowy finał Red Bull King of the Rock, który odbędzie się 29 sierpnia 2015 roku w Stambule w Turcji. Dodatkowo, trzej najlepsi zawodnicy rzeszowskiego przystanku dostali nagrody w postaci bonów o wartości 350 złotych, 250 złotych i 150 złotych do wydania w internetowym Sklepie Koszykarza.

materiały prasowe

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: