REKLAMA

ŻUŻEL: Stal wyszła zwycięsko z deszczowego półfinału w Opolu

Rzeszowska Stal zwyciężyła w Opolu z drużyną Kolejarza i w dużym stopniu przybliżyła się do finału II ligi żużlowej. Liderzy sezonu zasadniczego pokonali swoich rywali w stosunku: 49:41.

40685364_1929787120420325_4506218492269166592_nFoto: Kacper Ciuba / Archiwum Rzeszów24.pl

Kierownictwo Żurawi zostawiło puste miejsce w awizowanym składzie na pierwszy półfinałowy mecz II ligi żużlowej. Jak się później okazało, było ono zarezerwowane nie dla Grega Hancocka, a dla Nicklasa Porsinga. Rzeszowianie bez amerykańskiego lidera również byli stawiani w roli faworytów.

Włodarze z Opola, ze względu na brak kontuzjowanego Denisa Gizatullina oraz absencję Richarda Lawsona, który jechał w lidze angielskiej, zdecydowali się na dwa wypożyczenia. Zespół mieli wesprzeć: Mads Hansen (Falubaz Zielona Góra) oraz junior KS Toruń – Marcin Kościelski.

Mecz rozpoczął się od świetnego wyjścia spod taśmy gospodarzy. Na ostatnich metrach błąd popełnił jednak Hansen, co wykorzystał Nick Morris. Po przegranym pierwszym biegu, Stal odpowiedziała podwójnym zwycięstwem i nie oddała już do końca prowadzenia w spotkaniu. Co prawda, po 11. biegu opolanie zbliżyli się na cztery punkty (dwie gonitwy pod rząd wygrane przez parę: Hansen – Woelbert, dzięki podwójnej rezerwie taktycznej w 10. wyścigu), ale Żurawie w odwecie wygrały kolejnym starcie 5:1, co pozwoliło im już do końca kontrolować sytuację.

Od czwartej gonitwy w Opolu zaczęło padać, co wpłynęło na płynność, z jaką zawodnicy pokonywali łuki. Później pogoda się poprawiła, lecz stan toru sprawiał żużlowcom kłopoty. W 15. biegu doszło do wypadku, w którym ucierpieli: Edward Mazur i Kevin Woelbert. Zawodnik Stali wstał z toru o własnych siłach. Gorzej wyglądała sytuacja Niemca, reprezentującego Kolejarz Opole. Został odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania żeber. Dobrą informacją jest to, że bezpośrednio po upadku był przytomny.

W Opolu nie obyło się bez kontrowersji, o których na swoim profilu na Facebooku wspomniał Karol Baran. Żużlowiec Stali nie zgadzał się z zachowaniem kierownika startu, który w 6. gonitwie kazał zawodnikowi ustawić swoją maszynę w prawą stronę. Sędzia spotkania nie reagował na protesty zawodnika. W 9. biegu dwa motocykle stały na jednym torze. Być może brak reakcji sędziego na starcie, był spowodowany chęcią szybkiego przeprowadzenia zawodów, ze względu na niesprzyjające warunki. Zgodnie z regulaminem, w play-offach musi się odbyć minimum 12 wyścigów.

Mimo trudnych warunków, rzeszowianie kontrolowali mecz i zwyciężyli w swoim pierwszym półfinale. W niedzielę pojadą przed własną publicznością o finał. Na ten moment mają osiem „oczek” przewagi nad rywalami z Opola.

Kolejarz Opole – Stal Rzeszów (41:49)

Kolejarz Opole:
9. Hubert Łęgowik – 7 (3,1,0,3,0)
10. Mads Hansen – 13 (1,3,2,3,1,3)
11. Sebastian Ułamek – 1 (1,0,-,0)
12. Oskar Polis – 4 (t,1,-,1,2)
13. Kevin Woelbert – 13 (3,3,3,1,3,u)
14. Marcin Kościelski – 1 (w,0,0,1)
15. Adrian Woźniak – 2 (1,1,d)

Stal Rzeszów:
1. Nick Morris – 11+1 (2,3,2,2*,2)
2. Luke Becker – 3+1 (0,2*,1,0)
3. Edward Mazur – 9+2 (2*,1*,3,2,1)
4. Karol Baran – 11 (3,2,1,2,3)
5. Nicklas Porsing – 6 (2,2,2,d,-)
6. Arkadiusz Potoniec – 7 (3,0,3,1)
7. Michał Curzytek – 2+1 (2*,w,0)

Autor: Kacper Ciuba

03-09-2018