Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego spotkają się z dziećmi na filmowym poranku

RZESZÓW. W ostatnią niedzielę sierpnia w rzeszowskim kinie Helios przy ul. Powstańców Warszawy odbędzie się filmowy poranek ze Scooby-Doo. W sali kinowej przed filmem dzieci spotkają się z policjantami Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Na najmłodszych i ich rodziców czeka wiele atrakcji. Filmowy poranek rozpocznie się o godz. 9.45.

Niestety kończą się wakacje. Ale niedziela jest jeszcze dniem wolnym i zachęcamy dzieci wspólnie z rodzicami do spędzenia tego dnia w rzeszowskim kinie Helios. W najbliższą niedzielę, 30 sierpnia, o godz. 9.45 kino Helios przy ul. Powstańców Warszawy organizuje filmowy poranek ze Scooby-Doo.

1417657083

Główną atrakcją wydarzenia będzie spotkanie dzieci na sali kinowej z policjantami Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, którzy opowiedzą dzieciom o swojej pracy oraz odpowiedzą na pytania. Przypomną także o zasadach bezpieczeństwa, jakie należy zachować podczas drogi do szkoły, i nie tylko. Każde dziecko otrzyma odblask.

Na dzieci, a także ich rodziców czeka wiele różnych atrakcji. Organizatorzy przygotowali ciekawe gry i zabawy.

Źródło: KWP


Data / Czas
30/08/2015
09:45

Lokalizacja / Miejsce
Kino Helios

Mapa niedostępna
Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Komentarzy: 2 do “Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego spotkają się z dziećmi na filmowym poranku”

  1. Mieszkaniec pisze:

    Zwracam się z apelem do rzeszowskiej drogówki, jeśli chcecie Panowie w dwa dni wyrobić miesięczną normę mandatów karnych, serdecznie zapraszam w okolice miasteczka studenckiego Politechniki Rzeszowskiej.
    Skrzyżowanie ul. Podkarpackiej z Poznańską (obok byłego Praktikera) – samochody jadące w stronę centrum non-stop zostają na skrzyżowaniu, blokując możliwość lewoskrętu w ul. Poznańską. Czasem trzeba stać po trzy, cztery cykle zmiany świateł. Dziesięć metrów dalej, na ul. Poznańskiej, obok akademików, pomimo znaku zakaz zatrzymywania, ZAWSZE na jezdni parkuje kilka, kilkanaście aut, czasem busy lub autobus. Blokują w ten sposób cały pas ruchu i żadna siła ich stamtąd nie ruszy. I znów można stać po 20 minut i czekać aż się opróżni przeciwny pas ruchu i trzeba się przeciskać pod prąd. Jedziemy kilkadziesiąt metrów dalej i… kilkadziesiąt aut parkuje na chodnikach, na jezdni, na zakazach, na skrzyżowaniu. I to nie jest postój 5 minut, ale kilka godzin, bo nie chce się gnojkom przejść stu metrów z parkingu do uczelni. Aby dojechać do osiedla domków na Poznańskiej, trzeba lawirować i szukać mijanki co kilka metrów. Piesi zmuszeni są obchodzić auta stojące na chodnikach, włażą na jezdnię prosto pod koła. Ta cała zmotoryzowana studencka hołota też robi swoje. Wystarczy dosłownie 10 minut, żeby zobaczyć jakiegoś szczyla, który wymusza pierwszeństwo, wyjeżdżając z podporządkowanych uliczek uczelni. I tak jest na okrągło.
    Jeszcze dalej, na osiedlu domków jest ograniczenie prędkości do 20 km/h. Od godziny 14 do 17 tabuny aut zasuwają w obie strony aż wyskakują na progach zwalniających. Jeżdżą po chodniku, niszczą pojemniki na śmieci, zganiają dzieciaki z chodnika… I można tak jeszcze długo pisać. Naprawdę Panowie z drogówki, po co się czaić gdzieś po krzakach, latać nieoznakowanymi radiowozami, czepiać się kierowców poza miastem..? Kiedy ostatnio byliście na Poznańskiej? Serdecznie zapraszamy, jeszcze wałówkę Wam wyniesiemy do auta!
    Będę ten tekst kopiował i wklejał, gdzie się tylko da, aż w końcu wykażecie zainteresowanie tym „zadupiem”, na którym jednak wciąż próbują mieszkać ludzie.

    Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

  2. nike air max pisze:

    nike air max…

    cheap jordans, air jordan shoes,…

    Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

Napisz komentarz: