W Rzeszowie będzie się działo. Kulinarnie!

RZESZÓW/ PODKARPACIE. Stowarzyszenie „Pro Carpathia” tworzy miejski szlak kulinarny w stolicy regionu. Rzeszów posiada odpowiednie warunki dla rozwoju turystyki, która przy właściwych działaniach ma szanse stać się jedną z ważnych gałęzi jego gospodarki. A szybko rozwijającą się i zasługującą na szczególną uwagę formą turystyki w Europie jest właśnie turystyka kulinarna. Naszym celem jest przekonanie mieszkańców Rzeszowa oraz turystów do walorów kuchni regionalnej, jak i tradycyjnej, poprzez promowanie serwujące te potrawy restauracje w mieście – wyjaśnia Krzysztof Zieliński, moderator projektu w Stowarzyszeniu.

PROCARPATHIA

Coraz łatwiej znaleźć w Rzeszowie lokale z proziakami w karcie menu. Nadal istnieją także miejsca, gdzie można zjeść flaczki po rzeszowsku, studzieninę, śledzia po żydowsku, kaszankę z wątróbką robioną z pęczaku, a nie z kaszy gryczanej, tatara z wołowiny, żydowski czulent czy żur rzeszowski. Połączenie w nieformalną sieć działających często od lat restauracji, stworzy ciąg atrakcji pod destynacją „Rzeszowski Szlak Kulinarny”.

Przygotowywany jest przewodnik zawierający spis i opis restauracji, które kultywują kulinarną kulturę Rzeszowa, upamiętniając tradycje kuchni miejskiej. Publikacja zachęcać będzie do poznania niepowtarzalnego smaku rzeszowskiej kuchni, na którą złożyły się potrawy przygotowywane według żydowskich, węgierskich, austriackich, niemieckich, czeskich, rusińskich i oczywiście polskich przepisów. Kolejny element to mapa z planem miasta i z naniesionym punktami Szlaku. Pozwoli to np. turystom odkryć Rzeszów z innej, kulinarnej strony i połączyć zwiedzanie galerii, muzeów ze smakowaniem potraw naszej kuchni.

W okresie wakacji czterokrotnie odbędą się warsztaty rekonstrukcyjne, które poprowadzi doświadczona w daniach kuchni regionalnej Jagna Niedzielska. Przepisy zaczerpnięte zostaną z wydanej w Rzeszowie w 1885 r. publikacji „Książka kucharska czyli jasna i dokładna nauka sporządzania potraw mięsnych i postnych”

Zapraszamy dobre restauracje do zgłaszania się do tworzonego Szlaku, restauratorzy nie poniosą żadnych kosztów z tytułu jego działaniazachęca Krzysztof Staszewski, prezes Stowarzyszenia. – To ma być dobra zabawa połączona z edukacją kulinarną, a doświadczenia już działających miejskich szlaków w Gdyni, Białymstoku i Poznaniu wskazują, że korzyści oprócz restauracji odnoszą także mieszkańcy, jak i turyści.

 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: