Uratowany w autobusie Dawid wciąż potrzebuje pieniędzy na rehabilitację

RZESZÓW. W środę koncert charytatywny dla Dawida Seredyńskiego, który został uratowany przez kierowcę Joannę Medrale w autobusie MPK.

Na pewno każdy z Was słyszał o akcji ratowania życia w MPK-u, podczas której prowadząca autobus podjęła się reanimacji chłopaka, którego serce na chwilę się zatrzymało  pisze na facebooku osoba z otoczenia Dawida Seredyńskiego.Organizujemy koncert, żeby zebrać pieniądze na rehabilitację. Dawid potrzebuje 22 tys. miesięcznie na leczenie. Mamy szansę uzbierać chociaż część.

Koncert charytatywny odbędzie się w środę, 15 kwietnia o godzinie 18 w klubie Vinyl przy ul. Pisłudskiego 31.

Bilet wstępu kosztuje 12 zł.

Dodatkowo organizujemy licytację, zbieramy fanty zarówno od okolicznych rzeszowskich zespołów, jak i bardziej znanych, lecą do nas plakaty m.in. od Luxtorpedy i Acid Drinkers. Dodatkowo będziecie mogli zdobyć ręcznie malowane koszulki wykonane przez SMart Art. – zachęcają organizatorzy.

Na koncercie zagrają: Diaboł Boruta, Mindfraction, Drakkar, Dreamheart oraz Maksym Patahem Fedirczuk.

Pomóc można także przekazując 1 % podatku na jego dalsze leczenie: KRS 0000020967 z dopiskiem Dawid Seredyński. Darowizny można wpłacać także na numer konta:  Polskie Towarzystwo do Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu 48 1020 4274 0000 1902 0060 3738 z dopiskiem Dawid Seredyński (SWIFT PKO BP: BPKOPLPW).

Przypomnijmy, że do Dawid Seredyński został uratowany w grudniu przez Joanne Mendralę, kierowcę autobusu MPK. W trakcie jej zmiany na pętli autobusowej w Rogoźnicy, Dawid dostał ataku i osunął się na podłogę pojazdu. Dzięki jej szybkiej reakcji i wyczerpującej reanimacji, udało się go uratować. Chłopak wyszedł ze śpiączki, ale w dalszym powrocie do normalności konieczne jest rehabilitacja.

 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: