Tysiące Rzeszowian na Marszu dla Życia i Rodziny. "Chcemy więcej małych brzdąców" [DUŻO ZDJĘĆ]

- Jesteśmy tu, aby złożyć hołd macierzyństwu, rodzicielstwu i rodzinie – mówił do uczestników niedzielnego Marszu dla Życia i Rodziny w Rzeszowie prof. Bogdan Chazan. Swoje poparcie dla tradycyjnych, chrześcijańskich wartości manifestowało ponad 2 tys. Rzeszowian – od najmłodszych do najstarszych.

Marsz wyruszył o godz. 15 sprzed Bazyliki Ojców Bernardynów na ul. Sokoła 8, w kierunku ul. Szopena, a następnie przez ul. Słowackiego na Rynek. Niesione transparenty mówiły same za siebie: „Życie jest darem, chrońmy je”, „Chcemy rodzin z matek ojców, chcemy więcej małych brzdąców”, „Gdy rodzina zjednoczona, żadne zło jej nie pokona”.

- Przykazanie „Nie zabijaj” jest wciąż aktualne – mówił na Rynku prof. Chazan – gość specjalny marszu, o którym głośno zrobiło się w 2014 roku za sprawą jego sprzeciwu wobec wykonywania aborcji w Szpitalu św. Rodziny w Warszawie, za co został zwolniony z funkcji dyrektora przez prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz.

- Musimy również głośno mówić o gwałceniu sumień pielęgniarek, położnych i lekarzy, którzy cierpią w wyniku ostracyzmu i są zwalniani z pracy. Mamy teraz rok miłosierdzia, więc wykażmy miłosierdzie nad nienarodzonymi dziećmi – dodał i zaapelował o zmiany w prawie, które będą mówić o „całkowitej obronie życia”.

Organizatorami 7. Marszu dla Życia i Rodziny w Rzeszowie byli Fundacja Pro Prawo do Życia oraz diecezja rzeszowska.

ZDJĘCIA: Arkadiusz Rogowski 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: