REKLAMA

Tanio jak na Podkarpaciu – przynajmniej pod względem cen OC

Bieszczady, krośnieńskie szkło, drewniane kościoły, przemyskie zabytki, zamek w Łańcucie, pałac w Krasiczynie – to kilka najważniejszych symboli, z których słynie Podkarpacie. Południowo-wschodni region Polski jest znany jednak również z tego, że w skali całego kraju mieszkający tu kierowcy płacą najmniej za obowiązkowe OC.

Dlaczego na Podkarpaciu OC jest najtańsze

Koszt ubezpieczenia OC jest bardzo różny w zależności od towarzystwa, nawet jeśli mówimy o ubezpieczeniu dla tego samego kierowcy i jego auta. Wysokość składki wynika z wielu zmiennych dotyczących właściciela i jego pojazdu, a jedną z nich jest miejsce zamieszkania. W niektórych regionach Polski OC może być tańsze nawet o 20-30% niż w innych. Jak się okazuje, Podkarpacie należy do obszarów, w których składki na obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej są najniższe. Dlaczego tak się dzieje? Co sprawia, że akurat tutaj płaci się za OC mniej niż gdzieś indziej?

Kluczowym czynnikiem, który determinuje wpływ miejsca zamieszkania na wysokość składki OC, jest ryzyko ubezpieczeniowe. W zależności od tego, gdzie się mieszka, może być ono mniejsze lub większe, co bezpośrednio odbija się na cenie obowiązkowej polisy. Co świadczy o ryzyku ubezpieczeniowym? Częstotliwość wypadków, kolizji i stłuczek na danym obszarze – w regionach i miejscowościach, w których jest ich najwięcej w przeliczeniu na określoną liczbę mieszkańców, OC jest najdroższe. Z kolei na obszarach ze znikomym odsetkiem zdarzeń drogowych płaci się mniej za ubezpieczenie.

Tanio jak na Podkarpaciu

Idąc tym tropem, można dojść do wniosku, że Podkarpacie to region wyjątkowo bezpieczny dla kierowców, ponieważ OC kosztuje tu najmniej. Tak wskazują statystyki zebrane przez internetową porównywarkę ubezpieczeniową Rankomat.pl. Na ich podstawie obliczono, że średnia składka dla kierowców z Rzeszowa wynosi 651 zł – tak tanio nie jest w żadnym innym województwie, a tylko Kielce (679 zł) i Opole (706 zł) mogą równać się pod tym względem ze stolicą Podkarpacia. Dla porównania, za tę samą polisę kierowcy z Wrocławia płacą przeciętnie 1007 zł, a z Gdańska – 939 zł.

Jak widać, ceny OC wyraźnie różnią się w zależności od miejsca zamieszkania, podczas gdy zakres polisy pozostaje ten sam. Czy zapłaci się za nią 1000 zł, czy 600 zł, zawsze chroni przed identycznym ryzykiem, które obejmuje odpowiedzialność cywilną kierowcy za ewentualnie wyrządzone przez niego szkody w ruchu drogowym. Jeśli chcesz poczytać więcej na ten temat, poznaj dokładne warunki ubezpieczenia OC na kalkulator-oc-ac.auto.pl – stronie, która zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące polis komunikacyjnych.

Nie zawsze jest taniokal

Fakt, że za OC płaci się najmniej na Podkarpaciu, nie znaczy oczywiście, że każdy mieszkający tu kierowca może liczyć na korzystną cenę obowiązkowego ubezpieczenia. Ponieważ jest ona zawsze obliczana indywidualnie, a miejsce zamieszkania to tylko jeden z wielu czynników kształtujących koszt OC, również na Podkarpaciu można płacić dużo. Droga polisa czeka np. na młodych i niedoświadczonych kierowców, a także na tych, którzy mają kilka lub więcej szkód na koncie. W ich przypadku nawet fakt mieszkania w regionie, w którym polisa jest najtańsza, nie przyczynia się do znacznego obniżenia składki.

Mimo że OC jest obowiązkowe i trzeba je wykupywać, gwarantowana przez nie ochrona obejmuje wyłącznie odpowiedzialność cywilną, zapewniając osobom poszkodowanym przez kierowcę wypłatę odszkodowania za wyrządzone przez niego szkody. Żeby natomiast samemu otrzymać odszkodowanie za szkody w sytuacjach, w których nikt nie jest winny lub wina leży po stronie kierowcy, trzeba dodatkowo wykupić autocasco, które zapewnia szeroką, kompleksową ochronę ubezpieczeniową.

 

Artykuł sponsorowany
materiały nadesłane

05-02-2019