SOBOTA: Dzień bez futra w Rzeszowie. Żywy apel w obronie zwierząt

RZESZÓW / PODKARPACIE. Żeby zrobić jedno futro, trzeba zabić około 20 – 40 lisów. Czy odzież jest tego warta? Dzień bez futra to manifest przeciwko zabijaniu zwierząt, który organizuje Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva.

Organizatorzy akcji chcą uwrażliwić mieszkańców Rzeszowa na los zwierząt, których skóra służy do wyrabiania odzieży. Jak sami tłumaczą, zwierzęta całe życie spędzają w ciasnych klatkach i giną w okrutny sposób. 

Statystyki są zatrważające. Szacuje się, że rocznie na około 800 fermach należących do przedsiębiorców, ginie około siedem milionów zwierząt. To głównie norki, szynszyle, jenoty i lisy.

Nad fermami nikt nie sprawuje kontroli, a biznesmeni rozkręcający swój biznes są niekaralni. Działacze fundacji od ponad 5 lat walczą o wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Nie mogą poradzić sobie jednak z silnym lobby, które optuje za tym biznesem.

Sobotni happening rozpocznie się o godz. 12:00 na Rynku. Podczas jego trwania dostępne będzie stoisko fundacji, gdzie każdy mieszkaniec będzie mógł zaopatrzyć się w materiały pozwalające na głębsze zrozumienie tematu okrucieństwa wobec zwierząt.

(az)

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: