Śmiertelna ofiara dopalaczy na Podkarpaciu

RZESZÓW / PODKARPACIE. Fala zatruć ,,dopalaczami” nie ominęła również Podkarpacia. W sobotę, 11 lipca, zmarł w rzeszowskim szpitalu mężczyzna, który wcześniej zażył dopalacze. Tylko w ten weekend na Podkarpaciu ,,dopalaczami” zatruło się 30 osób.

O godzinie 13.30 rzeszowskie pogotowie dostało wezwanie do młodego mężczyzny, który zażył „dopalacze”. Ofiarą substancji padł młody mężczyzna. Był on pobudzony i agresywny. Policja znalazła w jego mieszkaniu kilkanaście opakowań po „dopalaczach”. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Rzeszowie.

Kolejne zgłoszenie pogotowie dostało po trzech godzinach do nieprzytomnego mężczyzny leżącego na trawniku. Po przybyciu na miejsce okazało się, iż doszło u niego do zatrzymania krążenia, podjęto akcje resuscytacyjną. Tuż obok leżał drugi mężczyzna, również nieprzytomny, którym zajął się drugi, dodatkowo zadysponowany zespół.
Pierwszemu z mężczyzn udało się przywrócić funkcje życiowe, jednak jak się później okazało zmarł on w szpitalu.

Drugi z mężczyzn został także przewieziony do szpitala, przebywa obecnie w stanie ciężkim na oddziale intensywnej terapii.
Przy obydwu mężczyznach znaleziono opakowania po „dopalaczach”.

Za stan zdrowia ofiar odpowiada ,,Mocarz”. Ma on postać zielonego suszu roślinnego przeznaczonego do palenia. Przeprowadzone badania wykryły w nim syntetyczne kanabinoidy, po wypaleniu których występują efekty bardzo podobne do tych, jakie wywołuje marihuana i haszysz, tyle, że nawet kilkaset razy silniejsze. Efektem ich zażycia są m.in. zmiana nastroju i samopoczucia, błogostan, euforia, halucynacje, czasami depresja, apatia i urojenia. Następuje wzrost ciśnienia krwi, tachykardia, przekrwienie gałek ocznych, zaburzenia koordynacji ruchowej, zawroty głowy, zaburzenia uwagi, wysuszenia śluzówek. Zagrożona jest szczególnie młodzież, u której po przyjęciu tych substancji najczęściej dochodzi do trwałych zmian funkcji ośrodkowego układu nerwowego. Badania wskazują na dwukrotnie większe zagrożenie wystąpienia psychozy schizofrenicznej. Uważa się, że stosowanie kanabinoidów w okresie dojrzewania i rozwoju mózgu sprzyja późniejszemu pojawianiu się zespołów psychotycznych i zaburzeniom pamięci. Używanie kanabinoidów skutkuje ostrymi zmianami w układzie oddechowym ze stanami zapalnymi, kaszlem oraz przewlekłym zapaleniem oskrzeli oraz zaburzeniami funkcji układu krążenia, zagrażającymi szczególnie osobom z niedokrwienną chorobą serca.

Zobacz także: Zaostrza się walka z dopalaczami. Policjanci apelują: ,,Reagujmy!”

Brandon Giesbrecht

źródło: WSPR w Rzeszowie, KWP
foto: flickr.com/Brandon Giesbrecht

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: