SESJA RM: Nad al. Piłsudskiego pojawi się druga kładka dla pieszych

RZESZÓW. Prezydent nie ma zamiaru wycofać się z pomysłu.

Kładka jest zbędna. Ludzie specjalnie chodzą na przejście na ul. Asnyka, żeby nie wdrapywać się na okrągłą kładkę. Budowa kolejnej na następnym skrzyżowaniem jest zupełnie niezrozumiała – mówiła Jolanta Kaźmierczak, przewodnicząca klub PO w Radzie Miasta Rzeszowa.

Tłumaczenia na nic, bo miasto już podjęło decyzję, że druga kładka dla pieszych w ciągu alei Piłsudskiego ma powstać. – To mój pomysł. Auta nie mają stać przy ulicy Asnyka 4, tylko maja jechać – argumentował prezydent Tadeusz Ferenc. – Kiedy kilka lat temu budowaliśmy okrągłą kładkę, też mówiliście, że ludzie będą biegać przez ulicę pod kładką, ale tego nie robią! Możemy dostać dofinansowanie, więc trzeba z tego korzystać – dodał.

Prezydent chce, aby kładka dla pieszych powstała kilka metrów od kładki nad skrzyżowaniem al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej, czyli przy skrzyżowaniu alei z Asnyka. Koncepcję mają przygotować studenci.

fot. nagłówek: filckr.com/izabelawaligora

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: