Rzeszowskie Centrum Komunikacyje, czyli gigantyczne wyzwanie przed miastem

RZESZÓW. Do końca czerwca powstanie pierwsza wstępna koncepcja przebudowy rzeszowskiego dworca.

Okolice dworca PKP i PKS swoją urodą nie zachwycają i z całą pewnością nie stanowią wizytówki miasta. To miejsce, które jako pierwsze widzą przejezdni, wiec poza uporządkowaniem sytuacji z niszczejącymi PRL-owskimi „budkami z zapiekankami”, przyszedł czas na gruntowną przebudowę dworca.

Pomysł stworzenia miejsca, w którym w jednym punkcie skupione zostaną kluczowe systemy komunikacyjne miasta w głowach włodarzy miasta istnieje od lat i od lat mówi się o konieczności jego realizacji.

Założenia ogólne koncepcji to przede wszystkim wykorzystanie rejonu miasta, w którym wszystkie systemy komunikacji kołowej, drogowej, lokalnej, ponadlokalnej spotykają się w jednym punkcie. Lokalizacja Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego usytuowana jest w centralnej części miasta, w sąsiedztwie dworca kolejowego i autobusowego. Ideą centrum jest właśnie skupienie w wszystkich tych funkcji oraz wprowadzenie nowoczesnych systemów m.in. kolejki jednoszynowej mówi Anna Raińczuk, dyrektor Biura Rozwoju Miasta.

Projekt jest jednym z ważniejszych celów miasta na najbliższe lata. Lata, bo inwestycja, jeśli w ogóle okaże się być realna i uda się pozyskać środki zewnętrzna na jej realizacje, potrwa przynajmniej do 2020 roku.

Pierwsza koncepcja ma zostać przygotowana do 30 czerwca, a ostateczna wersja do 11 sierpnia.

Koncepcja pozwoli odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań, zarówno organizacyjnych, prawnych, jak również wynikających z natężenia ruchu pojazdów i pasażerów – wyjaśnia Paweł Potyrański, zastępca dyrektora Wydziału Pozyskiwania Funduszy w UM Rzeszowa.

Na podstawie koncepcji miasto zdecyduje m.in. o lokalizacji Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjne.

Pierwszy wariant zakłada, że powinno powstać po drugiej stronie torów, czyli od strony ul. Kochanowskiego. – Trzeba sprawdzić, jakie tereny należy wykupić, czego oczekiwać od kolei, czego oczekiwać od PKS-u, który – pamiętajmy – jest podmiotem niezależnym – wyjaśnia Potyrański.

Drugi wariant: pozostawienie RCK po stronie, w której dworzec znajduje się obecnie. – Jest pomysł modernizacji dworca PKP, PKS, a także tego, co wykorzystujemy do komunikacji miejskiej, czyli peronów przy ul. Bardowskiego, a także dworca podmiejskiego pod wiaduktem Tarnobrzeskim – dodaje.

Inwestycja jest trudna logistycznie, bowiem obejmuje zarówno podmioty publiczne, jak i prywatne. Miasto tylko poprzez rozmowy z ostatnimi, przybliży się do realizacji założonego planu.

Władze miasta na tą potężną inwestycję będą chciały pozyskać środki z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia.

Koszt przygotowania wstępnej koncepcji to ok. 64 tys. zł.

fot. nagłówek: flickr.com/Michal

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: