RZESZÓW: W grupie siła. Podkarpackie startupy jednoczą się

Cykl Startup Browar Session zainaugurowany! Pierwsze spotkanie odbyło się 23 lipca w klubie Papa Doble. Wydarzenie miało na celu założenie podwalin pod przyszłą Podkarpacką Koalicję Startupów.

Inicjatywę tworzą pasjonaci, bezpośrednio czy pośrednio związani z tematem startupów. Mimo, że dopiero zaczynają, mają już partnerów, którzy wspierają ideę dzielenia się doświadczeniami, umiejętnościami, promowania pomysłów, nawiązywania kontaktów i reprezentowania środowiska w rozmowach z większymi instytucjami, np. władzami regionu.

Są to m.in. Centrum Innowacji i Przedsiębiorczości Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, fundusz Innofund, Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego, Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości i Kancelaria Finansowa Aktywum.

– Każdy z was może znaleźć się wśród nas – podkreślił Daniel Dereniowski, pomysłodawca Podkarpackiej Koalicji Startupów.
Część oficjalna czwartkowego spotkania miała nie tylko charakter organizacyjny, ale też szkoleniowy. O swoich startupach opowiedzieli Dariusz Kopyto i Vadym Melnyk.

1

Pierwszy prelegent ze startupami związany jest już od pięciu lat. Dariusz Kopyto na co dzień zajmuje się marketingiem i prowadzi dwa projekty. Pomysł narodził się w podróży – brakowało mu serwisu internetowego, gdzie mógłby znaleźć sensowne i dokładne informacje o tanich biletach lotniczych, hotelach i miejscach, które chciałby zwiedzić. Przyznał, że nie jest łatwo i nie każdy wytrzyma takie tempo.

– Bardzo trudno wkładać siły w projekt, jeżeli przez jakiś czas nie widać efektów twojej pracy. Jednak najważniejsze w startupach jest to, że nie wolno się załamywać. W przeciwnym wypadku, projekt umrze – uważa Dariusz Kopyto.

Vadym Melnyk z kolei opowiedział o tym, co zrobić, żeby o startupie było głośno. Przepis wydaje się być prosty – trzeba uczestniczyć we wszystkich możliwych konkursach, hakathonach i konferencjach. Dlaczego to jest ważne? Bo jeżeli nikt nie wie o twoim startupie, to on tak naprawdę nie istnieje.

– Oczywiście, techniczna strona projektu jest bardzo ważna, ale nie wolno skupiać się wyłącznie na niej. O naszym startupie świat dowiedział się dopiero wtedy, jak wygraliśmy ćwierć miliona złotych w konkursie „Generacja przyszłości”, organizowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, i zainteresowały się nami media – opowiedział.

– Kiedy studiowałem w Stanach Zjednoczonych, mój kolega mówił: „Świat należy do tych, którzy się pokazują”. O tym musimy pamiętać, jeżeli chcemy odnieść sukces – tymi słowami zakończył swoje wystąpienie Vadym Melnyk.

Po zakończeniu oficjalnej części pierwszego spotkania z cyklu Startup Browar Session, uczestnicy mieli możliwość poznać się i podzielić się doświadczeniami podczas networkingu.

2

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: