REKLAMA

RZESZÓW. Pijany 20-latek uszkodził cztery auta i szlaban

RZESZÓW / PODKARPACIE. Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie zaparkowanych samochodów. Od stycznia br. podejrzany uszkodził cztery samochody na parkingach przy ulicy Rejtana. W lutym na jednym z parkingów uszkodził szlaban. W trakcie przesłuchania przyznał się do winy i wyjaśnił, że podczas tych zdarzeń był nietrzeźwy. Funkcjonariusze przedstawili mu pięć zarzutów zniszczenia mienia.

303-207411

Foto: Podkarpacka Policja

Policjanci z komisariatu na osiedlu Nowe Miasto wyjaśniali okoliczności uszkodzenia zaparkowanych samochodów. W okresie od 25 stycznia, kiedy doszło do dwóch pierwszych zdarzeń, do początku marca br. nieznany sprawca uszkodził łącznie cztery samochody oraz wyłamał szlaban parkingowy. Auta zaparkowane były na parkingach przy ulicy Rejtana.

Pierwsze uszkodzone przez sprawcę samochody to opel i suzuki, w których wyłamał lusterka. W suzuki mężczyzna uszkodził jeszcze lakier. Dwa kolejne uszkodzone auta to peugeot i seat. W obu samochodach porysował karoserię.

Pracujący nad sprawą policjanci operacyjni z komisariatu wytypowali podejrzewanego. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Rzeszowa. W ubiegły czwartek policjanci zatrzymali go. Już podczas wstępnych czynności 20-latek potwierdził, że jest sprawcą uszkodzeń. Podczas przesłuchania przyznał się do winy. Samochody i szlaban parkingu uszkodził będąc pod wpływem alkoholu. Tłumaczył, że w ten sposób chciał rozładować swoje emocje.

Policjanci przedstawili mu pięć zarzutów zniszczenia mienia. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 20-latek dobrowolnie poddał się karze.

Źródło: KMP Rzeszów

21-05-2020

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Inline
Inline