REKLAMA

Rzeszów: Alternatywa dla biopsji gruboigłowej prostaty

Pacjenci, którzy przy podejrzeniu raka prostaty mają zleconą biopsję gruboigłową, przeżywają ogromny stres nie tylko , gdy obawiają się wyników badania. Wiedzą, że już sama biopsja jest inwazyjnym badaniem obciążonym ryzykiem powikłań, a ponadto nieprzyjemnym. W rzeszowskiej Medicarpathii można już jednak zdiagnozować prostatę na podstawie testu moczu! To tzw. płynna biopsja.

lek. porzycki urolog medicarpathia

Foto: materiał nadesłany

Badanie polega na pomiarze w moczu dwóch markerów genetycznych. Jest nie tylko dokładne – specjaliści szacują, że jest w stanie wykluczyć najbardziej agresywne postaci raka prostaty z dokładnością 99, 6 proc. – ale przy tym także nieinwazyjne, więc bezbolesne. To wielka rewolucja, szczególnie dla pacjentów kierowanych już typowo na biopsję gruboigłową prostaty (diagnostyka tradycyjna przewiduje także inne formy badania pod kątem raka prostaty). – Poważny kłopot z biopsją polega jednak na tym, że wiąże się ona z ryzykiem powikłań. Notowano przypadki pojawienia się krwi w moczu, stolcu, nasieniu, zatrzymania moczu, zaburzeń erekcji, zakażenia.Te problemy mogą się utrzymywać wiele tygodni. Bywa, że dochodzi nawet do sepsy, choć to już skrajne przypadki – mówi lek. Paweł Porzycki, urolog, który był wielkim zwolennikiem wprowadzenia płynnej biopsji do Centrum Leczenia Chorób Cywilizacyjnych Medicarpathia. Dzięki tej idei, centrum stało się jedynym ośrodkiem, który podjął się diagnozowania tą nowoczesną metodą na Podkarpaciu. Pierwsi pacjenci badanie mają już sobą. W Polsce na razie płynna biopsja nie jest refundowana przez NFZ. – Od profilaktyki raka prostaty zastosowanej w takiej czy innej formie, nie wolno uciekać, bo statystyki nie pozostawiają złudzeń. Dziennie odbiera on życie aż 10 mężczyznom w Polsce! Nowe badanie daje pacjentom możliwość wczesnego, szybkiego, bezbolesnego wykrycia raka prostaty, kiedy jego pełne wyleczenie jest wysoce prawdopodobne – podkreśla lek. Adam Młodziankowski, prezes Medicarpathii.

W USA i czterech krajach Europy. W Polsce mamy je w Rzeszowie!

paweł porzycki urolog medicarpathia2(1)
Foto: materiał nadesłany

– Bardzo zaangażowaliśmy się w przygotowanie zaplecza medycznego dedykowanego płynnej biopsji, zwłaszcza, że jest ona badaniem rekomendowanym w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Urologicznego w postępowaniu u pacjentów, u których rozważa się wykonanie biopsji gruboigłowej. Szacunkowo ocenia się, że z 16 tys. wykonanych tego typu badań rocznie, co drugie wskazuje na najgorszą diagnozę. Jednak w pozostałych przypadkach inwazyjne badanie w ogóle nie byłoby konieczne, gdyby zastąpić je testem genetycznym z moczu – mówi Krzysztof Prokop, pełnomocnik Zarządu Medicarpathii. – Choroby cywilizacyjne są następstwem życia w krajach rozwiniętych, dlatego, by stawić im czoła, trzeba wybrać środki przystające do czasów, najnowocześniejsze. Nie mieliśmy wątpliwości, że właśnie nasze centrum powinno postawić na to badanie – dodaje.

Źródło: materiał nadesłany

16-08-2018


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Lekarz2018-08-21 16:50:44
0 0
Płynna biopsja nie jest alternatywą dla biopsji gruboiglowej! Proszę nie wprowadzać pacjentów w błąd. Jest to tylko badanie dodatkowe, w żadnym wypadku nie jest alternatywą.