Prof. A. Zoll i prof. M. Chmaj o sporze wokół TK: NASZA POLEMIKA

RZESZÓW / PODKARPACIE. Pierwsze z pytań, jakie padło w czasie środowego spotkania Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie dotyczyło kluczowej dla toczącego się sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego kwestii: Czy zasadne jest powoływanie się przez rząd na art. 197 („Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa”)  i czy może to istotnie być przeszkodą w dalszym działaniu TK?

Tak odpowiedział na nie prof. Andrzej Zoll:

– Jest to w sposób oczywisty niezasadne. Ale muszę wyjść od innego przepisu – od art. 195 Konstytucji -, który stanowi, że sędziowie TK są związani tylko Konstytucją. To słowo „tylko” jest tam zawarte. To oczywiście nie znaczy, że sędziowie TK nie są związani ustawami, ale proszę zwrócić uwagę, że ten przepis w kontekście art. 197 oznacza, że jeżeli przedmiotem badania jest ustawa o postępowaniu przed Trybunałem, to Trybunał nie może pozostawać nią związany – jest związany tylko Konstytucją. I tak będzie zawsze – przedmiot analizy nie może stanowić wzorca tej analizy i w sytuacji kiedy procedura została określona przez Sejm – do tego bez vacatio legis – to ta procedura nie może być wiążąca w momencie, jeżeli ona sama jest przedmiotem orzekania przez TK (…) Ten art. 195 jest kluczem do rozwiązania całej sprawy, że Trybunał przy orzekaniu nie może być związany ustawą, o której orzeka – mówił były prezes TK.

Czy zatem art. 195 Konstytucji, który tak naprawdę brzmi nieco inaczej niż to powiedział prof. Zoll (treść poniżej) jest ważniejszy niż art. 197? I z czego to dokładnie wynika? Skąd wiadomo, że, jak to ujął profesor, w kontekście art. 197, art. 195 oznacza, że jeżeli przedmiotem badania jest ustawa o postępowaniu przed Trybunałem, to Trybunał nie może pozostawać nią związany? Przecież takiego wyjątku, nawet jeśli wydaje się on zasadny, Konstytucja nie przewiduje.

Gośćmi Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie byli: prof. Andrzej Zoll (z prawej), jak i prof. Marek Chmaj

Gośćmi Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie byli: prof. Andrzej Zoll (z prawej), jak i prof. Marek Chmaj

Na pytanie o zasadność powoływania się przez rząd na art. 197 odpowiedział również prof. Marek Chmaj:

– Widzimy jaką ogromną mądrością ustrojową było wprowadzenie podległości sędziów Trybunału tylko Konstytucji. Ustawą można wprowadzić zasadę, że TK obraduje tylko 29 lutego i teraz musielibyśmy czekać prawie 4 lata, aby Trybunał mógł wyznaczyć w tym dniu kilka rozpraw, a każda ustawa miałaby wtedy domniemanie niezgodności z Konstytucją. To jest aberracja. Ustawą można wprowadzić zasadę, że w Trybunale orzekają tylko feministki, ale prezes TK musiałby wtedy spojrzeć głęboko oczyma duszy swojej i odpowiedzieć na pytanie, czy jest feministką i może w tej sprawie orzekać czy też nie jest. A zatem sprowadza się problem TK do kompletnego absurdu – ocenił konstytucjonalista.

Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że to sam profesor sięgnął po absurdalny argument, bo jeśli uznamy, że sejmowa większość chciałaby wprowadzić do ustawy o TK tak absurdalne zapisy jak o 29 lutym czy o feministkach, to może w ogóle należałoby stwierdzić, że art. 197 jest groźny dla trójpodziału władz i w ogóle nie powinien się znaleźć w Konstytucji RP? Ale istnieje, a co za tym idzie, Sejm może zgodnie z prawem za pomocą ustawy określać organizację i tryb postępowania przed TK, niezależnie od tego czy się to sędziom TK podoba czy też nie podoba.

Oto pełna treść artykułów Konstytucji, o których mowa:

Art. 195.
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.
Sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków.
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w okresie zajmowania stanowiska nie mogą należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
Art. 197.
Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa.

źr. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/8.htm

Arkadiusz Rogowski

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: