Pomysł na seniorów

RZESZÓW. W obliczu zmian demograficznych daje się zauważyć, że starzejące się społeczeństwa to obecnie wyzwanie światowe. Z tego między innymi powodu w ostatnim czasie podczas różnych dyskusji ekonomicznych coraz więcej mówi się o tzw. srebrnej gospodarce, o czym najwcześniej w Europie dyskutowano w Niemczech, a wiele odniesień pochodzi z Japonii. Dlatego również w stolicy województwa radni chcą zająć się tym tematem.

W wydanej niedawno publikacji Rzecznika Praw Obywatelskich „Strategie działania w starzejącym się społeczeństwie. Tezy i rekomendacje” możemy przeczytać, że „w zakresie poszanowania praw osób starszych wiele musi się zmienić”. Irena Lipowicz, zauważa, że obecna polityka wobec osób starszych generuje sprzeczne sygnały. Można tu wymieniać wiele obszarów będących powodem do frustracji: niskie renty i emerytury, polityka zatrudniania (w zasadzie podwójna dyskryminacja – ze względu na wiek i płeć), ochrona zdrowia (stoimy wobec perspektywy „epidemii” chorób otępiennych i neurodegeneracyjnych), codzienny trud opieki nad sędziwym i niedołężnym członkiem rodziny w przypadkach dotyczących już setek tysięcy polskich rodzin czy wreszcie ograniczony udział osób starszych w edukacji, kulturze i aktywności fizycznej.

My w Rzeszowie mamy już Radę Młodzieży, gdzie młodzi ludzie uczą się w pewnym sensie instytucjonalnego funkcjonowania w społeczeństwie obywatelskim, więc utworzenie Rady Seniorów byłoby „dopełnieniem pokoleniowym” społecznych ciał doradczych, opiniujących i inicjujących – mówi Waldemar Szumny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. 

Wiadomo na razie, że na komisji dyskutowano już o tym pomyśle. W samym Rzeszowie środowisko seniorów działa bardzo aktywnie, chociażby w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który nie tak dawno obchodził 30-lecie swego istnienia w naszym mieście.

Zdaniem radnego pól do działania dla takiej Rady już teraz można wymienić co najmniej kilka: sprawy ekonomiczne, takie jak Miejska Karta Seniora, architektura miejsc publicznych, problemy mieszkań socjalnych i lokali na wynajem (takie osoby raczej nie dostaną 30-letniego kredytu hipotecznego), programy pomocowe, gdyż te dotyczące grupy „50+” często służą jedynie odwróceniu uwagi od problemu, a brak jest zdefiniowanej polityki np. wobec grupy „75+”. Ponadto lepszy dostęp do nowych technologii, także szkolenia dla ludzi starszych oraz dla pracodawców.

Jestem przekonany, że zarówno Prezydent Rzeszowa, jak i Rada Miasta podejdą pozytywnie do pomysłu utworzenia Rady Seniorów w Rzeszowie – dodaje radny.

IMG-20140610-01594

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: