Pomylił autobus z pociągiem, więc rozbił szybę i uciekł

RZESZÓW / PODKARPACIE. Policjanci zatrzymali sprawcę uszkodzenia szyby w autobusie. Powodem uszkodzenia było to, że mężczyzna musiał przesiąść się do pociągu chcąc kontynuować dalszą podróż. Spowodował straty w wysokości kilku tysięcy złotych. Zanim będzie mógł kontynuować podroż usłyszy zarzuty uszkodzenia mienia.
Wczoraj około godz. 19, policjanci interweniowali na dworcu PKP w Rzeszowie, gdzie doszło do uszkodzenia szyby w autobusie. Okazało się, że sprawcą był jeden z pasażerów. Mężczyzna uderzył w szybę przednią autobusu i uciekł w kierunku budynków PKP. Policjanci ustalili jego rysopis. Sprawdzając rejon dworca zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi i po krótkim pościgu zatrzymali go.

 

Mężczyznę rozpoznała osoba będąca świadkiem uszkodzenia szyby. Zatrzymanym okazał się 39-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Mężczyzna był pijany, a badanie wykazało u niego niemal 3 promile alkoholu. Jak ustalili policjanci, jechał do Przemyśla. W Rzeszowie, gdzie autobus miał końcowy przystanek, powinien przesiąść się do pociągu. Jednak nie chciał tego przyjąć do wiadomości, co w konsekwencji wywołało jego złość i uszkodzenie autobusu.

 

Wartość uszkodzonej szyby została oszacowana na 4,5 tys. złotych. Zatrzymanemu w policyjnym areszcie 39-latkowi grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: KMP Rzeszów

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: