Oszuści nie odpuszczają babciom i dziadkom

RZESZÓW. Dwie kolejne osoby padły ofiarą oszustów, którzy podszywając się pod krewnych wyłudzili pieniądze. Tym razem rzekoma wnuczka i siostrzenica potrzebowały pieniędzy na spłatę zadłużenia w banku. Pokrzywdzeni stracili kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pamiętajmy, nigdy nie przekazujmy żadnych pieniędzy pośrednikom, osobom, których nie znamy.

policja11Oszuści zaatakowali w piątek i poniedziałek. Mechanizm ich działania był taki jak zazwyczaj.

Z pokrzywdzonymi skontaktowały się kobiety. Podając się w jednym przypadku za wnuczkę i w drugim za siostrzenicę, pilnie poprosiły o pieniądze. Tym razem były one potrzebne na spłatę rzekomego debetu banku, co miało umożliwić odblokowanie konta. Pieniądze mieli odebrać znajomi pracownicy banku. Niestety, w obu przypadkach przestępcy okazali się skuteczni. Pokrzywdzeni przekazali pieniądze nieznanym osobom i stracili kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policjantów zawiadomili dopiero po fakcie.

– Apelujemy do wszystkich osób o ostrożność, czujność oraz stosowanie zasady ograniczonego zaufania w stosunku do osób kontaktujących się telefonicznie w sprawie pożyczek lub przekazania pieniędzy. Pamiętajmy, że oszuści za każdym razem będą podawać inną przyczynę, dla której potrzebują pieniędzy. Nigdy nie przekazujmy żadnych pieniędzy pośrednikom, osobą nie znanym nam, a mającym działać w imieniu rzekomo potrzebującego pomocy krewnego – ostrzegają rzeszowscy policjanci.

W razie jakichkolwiek podejrzeń należy skontaktować się z najbliższą jednostką Policji, osobiście lub telefonicznie pod nr 997 lub 112.

Źródło: KMP Rzeszów

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: