Odbyła się sesja oświatowa

RZESZÓW. Podczas ostatniej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa dyskutowano m.in. na temat oświaty. Ten temat został potraktowany w sposób szczególny, ze względu chociażby na rankingi, które nie tak dawno odsłoniły dramatyczną sytuację rzeszowskiej oświaty. Podczas sesji Waldemar Szumny (PiS) wiceprzewodniczący RM przedstawił zapowiadaną kilka dni wcześniej (na konferencji prasowej) Otwartą Ofertę Oświatową, która ma na celu polepszenie poziomu edukacji w mieście. Jakie są efekty wtorkowej sesji ? Czy przyniosła spodziewane efekty? Na ten temat rozmowa z Waldemarem Szumnym.

szumny

Waldemar Szumny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa

Rzeszów 24.pl – Czy nadzwyczajna sesja oświatowa przyniosła spodziewane efekty?

Waldemar Szumny  Najpierw warto sobie przypomnieć, co tak naprawdę spowodowało zwołanie tej sesji: miejsce Rzeszowa w kilku najnowszych publikacjach oświatowych i potrzeba zasadniczej zmiany stanu edukacji w stolicy województwa, w trosce o jak najlepszy rozwój intelektualny młodego pokolenia. Dlatego radni PiS zaproponowali i przedłożyli OTWARTĄ OFERTĘ OŚWIATOWĄzłożyły się na nią 4 niezbędne punkty tworzące razem łańcuch pilnie potrzebnych ogniw, poprawiających w stosunkowo niedługim czasie stan rzeszowskiej oświaty, a przede wszystkim natychmiast powstrzymujących spadek jej poziomu. I to się udało – złożyć gruntownie przemyślaną ofertę zmian, skonsultowaną z ekspertami oświatowymi.

Rzeszów 24.pl – Zanim zapytam o reakcję na tę ofertę, proszę skrótowo przypomnieć, co zawiera?

Waldemar Szumny – Każde z zaproponowanych ogniw jest istotne, tzn. zdecydowanie większe nakłady pieniężne na oświatę, zwracając przy tym uwagę na skuteczność i efektywność tych wydatków; wprowadzenie nowych programów stypendialnych oraz innych form doceniania osiągnięć uczniowskich; zwiększenie samodzielności dyrektorów szkół jako naturalne następstwo stworzenia nowej metody podejmowania decyzji wspomaganych ciałami doradczymi: Rada Oświatowa i Rady Szkół; przyjęcie strategii rozwoju oświaty w Rzeszowie, opartej o rzeczywistą diagnozę i potencjał, co zapobiegnie obserwowanym ostatnio chaotycznym i nieskoordynowanym próbom likwidacji i łączenia placówek oświatowych, a jednocześnie pozwoli wykorzystać optymalnie obecną bazę dydaktyczną i podjąć przemyślane decyzje lokalizacyjne pod kątem przyszłości.

Rzeszów 24.pl – To teraz zasadnicze pytanie: czy te 4 elementy naprawiające rzeszowską oświatę zostaną wprowadzone w życie?

Waldemar Szumny –  Przede wszystkim dobrze się stało, że radni w ogóle zauważyli problem oraz podjęli próbę zmian. I tu przechodzimy do głównego punktu sesji, czyli reakcji i odpowiedzi władz na tę ofertę: nastąpił zadziwiający personalny atak ze strony władzy na osobę referującą pomysły i propozycje zmian. Miało miejsce podawanie nieprawdy przez rządzących i podważanie mandatu radnego do wykonywania swoich ustawowych uprawnień. Czegoś takiego jeszcze w historii samorządu miejskiego nie było.

Rzeszów24.pl – Pomijając sprawy kultury osobistej, jak zatem wdrożyć w takiej sytuacji nowe zaproponowane uchwały?

Waldemar Szumny – Przy takim potraktowaniu tematu, a raczej osoby radnego, klub PiS nie poddawał pod głosowanie konkretnych przygotowanych projektów uchwał – nie było sensu, bo okazało się, że nie ma zrozumienia i realnej oceny rzeczywistego stanu oświaty w Rzeszowie. Ale ogromne wsparcie obecnych na sesji nauczycieli i dyrektorów szkół daje nadzieję na wprowadzenie tych zmian niebawem, w nieco innej formie i konwencji. To naprawdę już ostatni dzwonek, aby myśląc perspektywicznie o rozwoju społeczności lokalnej i całego kraju, a nade wszystko o poziomie i jakości wykształcenia młodego pokolenia, zacząć odpowiedzialnie inwestować w przyszłość, wykorzystując społeczny potencjał, którego przecież nie brakuje: nauczycieli, uczniów oraz rodziców. Dajmy im szanse i stwórzmy im możliwości.

Rzeszów24.pl – Dziękuję za rozmowę.

Waldemar Szumny – Dziękuję.

 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: