REKLAMA

Nie opłaciłeś kolejnych rat za OC? Sprawdź co za to grozi!

Na kredyt kupujemy wakacje, samochody, domy a nawet ubrania. Na popularności zyskuje również sprzedaż ratalna obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu. Kredytowanie wszystkich zakupów wiąże się oczywiście z terminowym spłacaniem zadłużenia. Zastanawiasz się, co może Ci grozić, gdy nie zapłacisz kolejnej raty OC?

Wydatek rzędu kilkuset lub kilku tysięcy złotych może solidnie nadwyrężyć domowy budżet. Niewielu, zwłaszcza młodych kierowców może pozwolić sobie na zakup OC, płacąc za nie jednorazowo. Stąd, coraz popularniejsze stają się opcje zakupu ubezpieczenia OC na raty. Tanią polisę można kupić na przykład po porównaniu ofert w kalkulatorze OC na najtaniejuagenta.pl. Pamiętaj jednak, że ilość i wielkość opłat powinna być dostosowana do Twoich możliwości płatniczych. Nieterminowe opłacenie raty OC niesie ze sobą wiele przykrych konsekwencji.

Ochrona OC obowiązuje, ale bez automatycznego przedłużenia

Brak spłaty kolejnej raty OC nie spowoduje, iż ubezpieczyciel wypowie nam umowę. Ta obowiązuje przez cały okres obowiązywania ochrony, zatem w razie wypadku lub kolizji poszkodowany przez nas kierowca otrzyma należną rekompensatę.

Ustawodawca uposażył jedynie firmy ubezpieczeniowe w możliwość odstąpienia od automatycznego przedłużenia umowy OC na kolejny okres. Gdy właściciel auta nie opłaca składek i umknie mu termin zakończenia umowy OC, może liczyć się z szybką interwencją ze strony UFG i nałożeniem wysokich kar pieniężnych za brak ciągłości ubezpieczenia. Zapłacić może całkiem sporo, bo już za jeden dzień przerwy w OC zostanie ukarany kwotą 840 zł, a za pięć dni dostanie grzywnę w wysokości 2100 zł.

Upomnienia, egzekucja i w konsekwencji KRD

Kilkudniowe opóźnienie ze spłatą ubezpieczenia OC na raty to nic strasznego, jednak dalsze zwlekanie oraz ignorowanie upomnień ze strony towarzystwa ubezpieczeniowego sprawi, iż ubezpieczyciel podejmie czynności windykacyjne. Za każdy dzień opóźnienia w spłacie towarzystwo ma prawo do naliczenia karnych odsetek. Jeśli ich wysokość nie jest ustalona w umowie, zgodnie z obowiązującym prawem (art. 481 § 2 k.c.) za opóźnienie w spłacie ubezpieczyciel będzie mógł naliczyć karę według stopy referencyjnej NBP plus 5,5 punktów procentowych. Obecnie stopa referencyjna wynosi 1,5 %, zatem towarzystwo za każdy dzień zwłoki może naliczać 7%, licząc od dnia opóźnienia do dnia faktycznej zapłaty.

Wzrost kwoty długu z każdym dniem i nawet komornicza egzekucja płatności to tylko jedna z konsekwencji. Jeśli dług wynosi powyżej 200 zł, a brak spłaty występuje powyżej 60 dni oraz wysłano list polecony z nakazem zapłaty, towarzystwo może wpisać niefrasobliwego klienta do Krajowego Rejestru Dłużników. Jeśli nasze OC finansowane jest za pośrednictwem kredytu banku, już kilkudniowe opóźnienie w spłacie odnotowane zostanie w Biurze Informacji Kredytowej. Zła historia w BIK i KRD to również przesłanka na przyszłość dla innych podmiotów i trudność w uzyskaniu kredytu, czy nawet zakupu sprzętu RTV na raty.

Sprzedaż auta – co z nieopłaconą ratą OC?

Sprzedaż samochodu wiąże się z obowiązkiem przekazania nabywcy polisy OC. Jeśli obowiązkowe OC kupione było na raty, wówczas obowiązek opłacenia kolejnej raty spoczywa solidarnie na sprzedającym i kupującym, ale tylko w okresie od dnia sprzedaży do dnia poinformowania towarzystwa ubezpieczeniowego o fakcie zmiany właściciela. Za dalsze zadłużenie odpowiada już wyłącznie nowy posiadacz auta.

Podsumowanie:

  • Opóźnienie zapłaty raty OC nie uprawnia towarzystwa do rozwiązania umowy – ochrona ubezpieczeniowa trwa przez cały okres, na który została zawarta umowa.
  • Towarzystwa nie przedłużają OC na kolejny okres w przypadku klientów, którzy nie uiścili opłaty za kolejną ratę OC.
  • Brak ciągłości OC oznacza przykre konsekwencje ze strony UFG – za każdy dzień bez OC naliczana jest kara finansowa.

Upomnienia, windykacja, odsetki karne, wpis do KRD – to kolejne efekty niepłacenia rat OC w terminie ich wymagalności.

Artykuł sponsorowany 
materiały nadesłane

30-08-2018