,,Nie było żadnych podstaw do wygaszania mojego mandatu". Sąd Administracyjny uchyla decyzję Rady Miasta

RZESZÓW / PODKARPACIE. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił w dniu wczorajszym decyzję Rady Miasta Rzeszowa w sprawie wygaszenia mandatu radnego Marcina Fijołka.

Jestem bardzo zadowolony z decyzji sądu, który stwierdził nieważność niesłusznej i bardzo krzywdzącej dla mnie uchwały Rady Miasta Rzeszowa. Mieszkam w Rzeszowie, wielokrotnie to podkreślałem i udowadniałem. Nie było żadnych podstaw do wygaszania mojego mandatu, dlatego z wielką satysfakcją przyjąłem orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – podkreśla Marcin Fijołek.

Według przewodniczącego klub Prawa i Sprawiedliwości, w całej sytuacji zarówno Klub Rozwoju Rzeszowa jak i PO wykazały się brakiem zrozumienia sytuacji tysięcy młodych ludzi, którzy kończąc studia, podejmują pracę w Rzeszowie i tutaj zakładają rodzinę.

Zdaniem Marcina Fijołka cała sytuacja jest dowodem na to, że działania radnych klubu Rozwoju Rzeszowa i Platformy Obywatelskiej, którymi głosami podjęto uchwałę o wygaszeniu jego mandatu, miała wyłącznie kontekst politycznej rozgrywki ukierunkowanej na uderzenie w PiS.

W opinii Marcina Fijołka klub Rozwoju Rzeszowa i PO mają problem z tym, że Prawo i Sprawiedliwość posiada propozycje i pomysły na Rzeszów.

Wobec braku merytorycznych argumentów, podjęto próbę usunięcia radnego. To są standardy, które stawiają Radę Miasta w bardzo złym świetle i na które nie sposób się zgodzić – uważa Marcin Fijołek.

Mogę Państwa zapewnić, że cała sytuacja wzmocniła moją determinację w cięższej pracy na rzecz miasta i jeszcze większej aktywności, dlatego niebawem, jako Prawo i Sprawiedliwość przedstawimy swoje propozycje dla Rzeszowa m.in. w zakresie programu budowy bloków czynszowych dla młodych rodzin – wskazywał Marcin Fijołek

Podczas konferencji Marcin Fijołek podkreślał również, że próba jego odwołania była podważeniem decyzji ponad dwóch tysięcy mieszkańców Rzeszowa, którzy w wyborach samorządowych oddali na niego swój głos.

Nie można zgodzić się na takie traktowanie wyborców, to oni decydują kto powinien zasiadać w Radzie Miasta, a nie radni rządzącej miastem koalicji – dodaje.

Podsumowując Marcin Fijołek stwierdził że dla niego decyzja sądu zamyka sprawę.

materiał nadesłany

Marcin_Fijolek

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: