Kradł miedziane kable i sprzedawał na złom

RZESZÓW. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzany o kradzież 250 m kabla czterożyłowego. Opalił izolacje i sprzedał go na złom. Grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. 

policja-rzeszów5

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, do kradzieży doszło początkiem września. W nocy z terenu budowy hali sportowej w Świlczy nieznany sprawca skradł 250 metrów czterożyłowego kabla siłowego. Przedstawiciel wykonawcy, na którego szkodę skradziono kabel złożył w tej sprawie zawiadomienie. Wartość strat została oszacowana na 750 złotych.

   

Zebrane w sprawie informacje pozwoliły funkcjonariuszom wytypować podejrzanego. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec gminy Świlcza. Mężczyzna przyznał się do winy. Skradziony kabel po opaleniu izolacji sprzedał w punkcie skupu złomu. Usłyszał zarzut kradzieży.
Okazało się również, że to nie pierwsza tego typu kradzież, której dopuścił się 34-latek. W kwietniu br. z terenu budowy skradł aluminiową drabinę. Połamaną również sprzedał na złom. W tej sprawie trwają jeszcze dalsze ustalenia.

 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: