Komisarz unijny vs Tomasz Poręba: Wędliny nadal będą powstawać tradycyjnie

RZESZÓW / PODKARPACIE. W ostatnich dniach europoseł Tomasz Poręba spotkał się z unijnym komisarzem ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisem Andriukaitisem ws. przedłużenia okresu przejściowego dla polskich zakładów wędliniarskich na produkcję wędlin metodami tradycyjnymi. 

- Podczas spotkania komisarz Andriukaitis podkreślił, że należy uszanować wielowiekową tradycję wędzenia i nie ograniczać jej zbędnymi regulacjami, które uderzają zarówno w małe rodzinne zakłady wędliniarskie, jak i te większe, produkujące na skalę przemysłową - powiedział Tomasz Poręba.

foto 1

W 2011 roku rozporządzeniem Komisji UE nr 835/2011 wprowadzono limity ilości substancji smolistych w wędlinach z 5 uk/kg do 2 uk/kg. Dzięki mobilizacji polskiej branży wędliniarskiej i naciskom na Komisję Europejską m.in. poprzez interpelacje i osobiste spotkania Tomasza Poręby z unijnym komisarzem Tonio Borgiem w 2014 roku udało się wywalczyć odstępstwo od stosowania obniżonych limitów w tradycyjnie wędzonych produktach mięsnych na okres 3 lat pod warunkiem produkcji i wprowadzania tych produktów wyłącznie na rynek krajowy i spełnienia obowiązujących wcześniej limitów.

W związku z dobiegającym w przyszłym roku końcem 3-letniego okresu przejściowego europoseł Tomasz Poręba spotkał się z komisarzem Vytenisem Andriukaitisem, apelując o bezterminowe wyłączenie wszystkich produktów wędzonych tradycyjnie z zapisów rozporządzenia.

- Spotkałem się z komisarzem Andriukaitisem w imieniu dziesiątek przedstawicieli małych, rodzinnych zakładów wędliniarskich z Podkarpacia. Komisarz Andriukaitis podkreślił, że UE nie powinna ingerować w wyrób produktów mięsnych metodami tradycyjnymi, będących często elementem długoletniej, rodzinnej tradycji a produkcja wędzonej żywności zgodnie z tradycyjnymi recepturami to często być albo nie być dla dziesiątek firm” - mówi Poręba.

foto 2

Zdaniem Komisarza Andriukaitisa UE powinna wspierać i promować tradycyjne sposoby produkcji żywności włącznie z tą wymagającą od wieków zastosowania różnorodnych metod wędzenia.

- Wyroby wędzone tradycyjnie cieszą się wielką popularnością wśród mieszkańców Europy. Dlatego należy ograniczyćna terenie UE zbędną legislację i umożliwić produkcję wędlin metodami tradycyjnymi bez zbędnych limitów - powiedział komisarz Andriukaitis.

- Jestem bardzo zadowolony z tego spotkania. Dostrzegam znaczącą zmianę nastawienia KE wobec stosowanych na terenie UE różnorakich, tradycyjnych metod produkcji żywności, w tym wędzenia. Liczę, że przełoży się to na podjęcie takich decyzji przez KE, które będą korzystne dla polskich zakładów wędliniarskich. Wiem, że także polski rząd będzie w najbliższym czasie kontynuował starania o to, by już w bezpośrednich rozmowach z Komisją doprowadzić do całkowitego zniesienia ograniczających produkcję metodami tradycyjnymi przepisów - dodał europoseł Poręba.

materiały nadesłane

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: