REKLAMA

Kolejka nadziemna jednak powstanie?

Mówi się, że Monorail, czyli kolejka nadziemna, to jedno z największych marzeń prezydenta Tadeusza Ferenca. O jej realizację walczy już ponad 8 lat. Niestety na przeszkodzie realizacji planów stoją przepisy zbiorowego transportu publicznego, które umożliwiłyby realizacje tego pomysłu przy wykorzystaniu funduszy z Unii Europejskiej.

kolejk ree

foto: archiwum Rzeszow24.pl

W roku ubiegłym, poseł (Kukiz’15) złożył projekt, który zakładał zmianę przepisów w taki sposób, aby kolejkę zakwalifikować jako zbiorowy transport publiczny i wprowadzić w Polsce. Niestety projekt okazał się nietrafiony i został odrzucony, gdyż posiadał wiele błędów, a także spotkał się z przeciwnikami, jakimi byli eksperci i ministrowie.

W ubiegłym roku pomysłu zaczął bronić Wojciech Buczak i zaproponował on powołanie specjalnej komisji, która przygotuje odpowiednie przepisy. Od tego momentu obecnie mija rok i choć decyzja w sprawie przepisów nie zmieniła się, pojawił się cień nadziei że w sprawie nastąpi przełom.

W czerwcu do ratusza został skierowany list od Ignacego Góry, który poprosił o informacje mogące przyspieszyć rozwój całej sprawy. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo jak sprawa się zakończy, gdyż trwają prace, które mogłyby w jakikolwiek sposób zmienić obecnie obowiązujące przepisy.

16-07-2018


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Komentarze niezarejestrowanych czytelników:

Zawiedziony2018-07-16 11:02:37
0 0
Jestem zawiedziony poziomem materiału. Po pierwsze jeżeli już wymieniacie „poseł (Kukiz’15)” to wymieniajcie z imienia i nazwiska, a był to poseł Maciej Masłowski. Jeżeli piszecie o pośle Buczaku, to warto napisać „poseł Wojciech Buczak”, a nie Wojciech Buczak. Kolejna sprawa to rzetelność. Z waszej informacji wynika, ze poseł Masłowski złożył nieudolny projekt, a poseł Buczak próbował to ratować powołując specjalną komisję. Nic podobnego. Projekt posła Masłowskiego nie mógł być zły, bo do ustawy o transporcie zbiorowym dodawał dwa słowa: JEDNA SZYNA i tyle. Kolega posła Buczaka, poseł Rzońca z Jasła powołał podkomisję do pracy nad tą ustawą. Przewodniczącym podkomisji został poseł Buczak i ta podkomisja spotkała się i w ciągu kilku minut zaopiniowała odrzucenie projektu ustawy. Zatem poseł Masłowski z Kukiz’15 starał się o zmianę przepisów dotyczących kolejki jednoszynowej, a poseł Buczak z PiS te starania zdusił w zarodku. No i na koniec zdjęcie: co ma PKP do Monoraila?
widze konkurencja nie śpi2018-07-16 12:16:59
0 0
ale krytyka portalowi rzeszow24.pl tylko służyć może