Jana Burego już w Sejmie nie ma, ale mówią tam o nim nawet o północy...

We wczorajszej debacie sejmowej przy okazji audytu rządu PO-PSL nie zabrakło również podkarpackich wątków. Nazwisko i interesy byłego posła PSL Jana Burego przypomniał z mównicy sejmowej poseł PiS Kazimierz Moskal.

DSC_3659

Poseł Moskal – który wyszedł na mównicę sejmową około północy – rozpoczął od przypomnienia tzw. afery podkarpackiej, która wstrząsnęła naszym regionem w lipcu 2014 roku. Mówił też o „interesach” Jana Burego, którym przygląda się i krytykuje publicznie już od wielu lat.

– Pewna firma spożywcza, w której udziały ma Jan Bury i jego małżonka, wpuściła na rynek zafałszowany towar – mówił pochodzący z Ropczyc poseł. – I co się okazuje? Że kara, która powinna wynosić ponad 13 mln, wynosi 0 zł, bo Główny i Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych spowodowali, że kary nie ma – dodał.

Moskal mówił też o „niszczeniu ludzi” przy pomocy „wykorzystywaniu urzędu skarbowego i prokuratury”.

– Osoba, która sprzeciwiła się temu układowi podkarpackiemu jest w ten sposób prześladowana, że firma jest zniszczona, że firmy nie ma. To, co pewno też jest ciekawe… małżonka Jana Burego, która była w Agencji Rynku Rolnego, ma kontrakty z Agencji Rynku Rolnego i… – chciał kontynuować poseł, ale z uwagi na upłynięcie przewidzianego czasu na wystąpienie przerwał mu marszałek Ryszard Terlecki

Kilka minut później na sejmową mównicę wszedł poseł PiS z Jasła Bogdan Rzońca.

DSC_3662

– Trupy z szafy po waszych rządach PO-PSL będą jeszcze długo wypadać, dlatego audyt musi nadal trwać – mówił poseł, a jako przykład podał stan przygotowania inwestycji kolejowych. – Wiemy, że są miliardy złotych na koleje, tylko, że nie ma stosowanych projektów, nie ma jak wydać tych pieniędzy. Wasi władcy z polskimi kolejami nie zrobili nic, żeby można było spokojnie projektować wydatki z nowej perspektywy finansowej na bardzo ważną część infrastruktury jaką jest kolej. Panie ministrze – mówił do obecnego ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. – Proszę powiedzieć jak jesteśmy przygotowani do wydawania tych pieniędzy, bo wygląda na to, że żeby wydatkować te środki, które są na nową perspektywę, trzeba będzie unieruchomić pół kolei – zakończył Rzońca.

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: