Inauguracja Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie. Głównym tematem Trybunał Konstytucyjny

RZESZÓW / PODKARPACIE. Około 150 polityków, działaczy i sympatyków Platformy Obywatelskiej wzięło udział w środę 6 kwietnia w inauguracyjnym spotkaniu Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie. Podobne kluby partia ta tworzy w całym kraju. Mają one pomóc Platformie odzyskać władzę.

Spotkanie w Hotelu Prezydenckim prowadził Konrad Niklewicz – były dziennikarz „Gazety Wyborczej”, później podsekretarz stanu w resorcie rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej, a obecnie dyrektor zarządzający związanego z Platformą Obywatelską Instytutu Obywatelskiego. W pierwszym rzędzie siedzieli m.in. przewodniczący PO Grzegorz Schetyna, posłanka Krystyna Skowrońska, posłowie Marek Rząsa i Zdzisław Gawlik. Obecni byli również działacze Komitetu Obrony Demokracji.

Gośćmi Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie byli: prof. Andrzej Zoll (z prawej), jak i prof. Marek Chmaj

Gośćmi Klubu Obywatelskiego w Rzeszowie byli: prof. Andrzej Zoll (z prawej), jak i prof. Marek Chmaj

Ale najważniejszymi osobami na sali byli dwaj profesorowie prawa: prof. Andrzej Zoll – były prezes Trybunału Konstytucyjnego w latach 1993-97, oraz prof. Marek Chmaj – wykładowca uniwersytecki.

– Nasza konstytucja jest zagrożona przede wszystkim przez to, że po tylu wydarzeniach, które miały miejsce od października zeszłego roku, poparcie dla tej partii (Prawa i Sprawiedliwości – red.) jest bardzo silne. To znaczy, że niebezpieczeństwo dla polskiej konstytucji, dla polskiego porządku prawnego tkwi więc w nas samych, w postawach społecznych – rozpoczął prof. Zoll. Jego zdaniem ten „problem” ciągnie się od 1989 roku.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego mówił, że „bez niezależnego TK z niezawisłymi sędziami nie ma konstytucji jako aktu prawnego, który ma nas bronić przed zakusami większości parlamentarnej”.

– To jest gwarant demokracji – dodał.

Następnie prof. Zoll odniósł się do skoku na Trybunał Konstytucyjny dokonany przez poprzednią władzę.

– Muszę powiedzieć, że był to bardzo poważny błąd Platformy, że wprowadzono przepis umożliwiający wybór 5 sędziów, w tym 2 na zapas. Troszkę sobie wyobraźmy, że nie bylibyśmy zadowoleni, gdyby dzisiejsza władza powiedziała: my wybieramy sędziów TK do 2030 roku – mówił prof. Zoll. Swoją pierwszą wypowiedź wykładowca Wyższej Szkoły Prawa i Administracji Rzeszów-Przemyśl zakończył stwierdzeniem, że Jarosław Kaczyński chce „likwidacji organu kontrolującego działania władzy ustawodawczej.

W spotkaniu udział wzięło około 150 osób, głównie polityków, działaczy i sympatyków Platformy Obywatelskiej i Komitetu Obrony Demokracji

W spotkaniu udział wzięło około 150 osób, głównie polityków, działaczy i sympatyków Platformy Obywatelskiej i Komitetu Obrony Demokracji

Z kolei prof. Marek Chmaj mówił o równowadze władz.

– Trybunał Konstytucyjny jest niezwykle ważnym mechanizmem, służącym poskromieniu dyktatorskich nieraz zapędów Sejmu. Ja tu mówię nie o sytuacji obecnej, ale także o tym, co się działo w przeszłości – mówił konstytucjonalista, ale z tak skonstruowanej wypowiedzi nie wiadomo w końcu, czy uważa on działania PiS za „dyktatorskie” czy też nie (proszę zwrócić w niej uwagę na słowo „także”).

Jego zdaniem obecna sytuacja wokół TK jest niebezpieczna dla obywateli, bo obniża autorytet prawa.

– Konstytucja jako ustawa zasadnicza jest czymś absolutnie niepodważalnym, a znaczenie konstytucji w funkcjonowaniu demokratycznego państwa prawnego jest ogromne – stwierdził.

Później nastąpiła runda pytań, wśród których najważniejsze było to dotyczące art. 197 Konstytucji RP.

Arkadiusz Rogowski

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Prof. A. Zoll i prof. M. Chmaj o sporze wokół TK: NASZA POLEMIKA

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: