REKLAMA

Gratka dla fanów kolarstwa w Rzeszowie

RZESZÓW. Szykuje się wyjątkowa atrakcja dla fanów kolarstwa. 15 i 16 września na parkingu przy Ratuszu w Rzeszowie będzie można zobaczyć mobilne muzeum Tour de Pologne.

kolarka

foto: Pixabay

Mobilne muzeum Tour de Pologne to pierwszy tego typu projekt kolarski na świecie.  Pomysł stworzenia muzeum wiąże się z 90-leciem naszego narodowego wyścigu. Multimedialne prezentacje przenoszą zwiedzających w czasie do początków kolarstwa na ziemiach polskich, pokazują jak zmieniało się kolarstwo na przestrzeni lat, a także obrazują wkład kolarzy w historię Polski. Mówi o tym choćby Rozkaz nr 2 o udziale kolarzy, członków Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku.  W zbiorach nie brakuje starych publikacji prasowych, pucharów, proporczyków, medali i plakatów. Jest także rower oraz medal olimpijski z Moskwy Czesława Langa, od 25 lat dyrektora Tour de Pologne.  „To szczególny rok dla Tour de Pologne. Wyścig obchodzi 90-lecie, w tym roku odbyła się 75 edycja. Razem świętujemy rocznicę 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Kolarze również włączali się do walki o wolność, o czym można przekonać się zwiedzając pierwsze na świecie mobilne muzeum poświęcone naszej dyscyplinie. Cieszę się bardzo, że teraz także mieszkańcy Rzeszowa będą mogli poznać te imponujące zbiory” – mówi Czesław Lang, Dyrektor Generalny Lang Team.

Muzeum odwiedziło już wiele polskich miast, a gośćmi muzeum byli znakomici polscy kolarze. W Krakowie był to zwycięzca Tour de Pologne z 2014 roku Rafał Majka. „Naprawdę jest co oglądać i cieszę się, że w muzeum jest moja koszulka, choć nie ukrywam, że chciałbym znaleźć się w gronie tych, którzy wygrali Tour co najmniej trzykrotnie” – mówił brązowy medalista olimpijski i dwukrotny zwycięzca klasyfikacji górskiej Tour de France. Pod wrażeniem był także Tomasz Marczyński, który wziął udział w uroczystym otwarciu muzeum podczas Bike Expo w Warszawie i był także w Krakowie. „Można zaobserwować, jak kolarstwo rozwijało się pod względem technologicznym, jak to wyglądało kilkadziesiąt lat temu i jak wygląda teraz. Jest wiele materiałów multimedialnych, gdzie można poznać wiele informacji o całej historii Tour de Pologne. Takie imprezy zachęcają do jazdy na rowerze” – mówił kolarz grupy Lotto Soudal, zwycięzca dwóch etapów ostatniego Vuelta a Espana i wielokrotny uczestnik Tour de Pologne.

 Z kolei w Grudziądzu mobilnym muzeum zachwycał się mistrz świata z 2014 roku Michał Kwiatkowski. „Czasem trudno znaleźć wszystkie informacje w internecie, a w muzeum wszystko zgromadzone jest w jednym miejscu, wszystko jest świetnie pokazane i ogląda się to z ogromnym zainteresowaniem. Oglądając zbiory zauważyłem, że moja historia w tym wyścigu jest bardzo malutka. Ale mam tę przewagę nad wieloma innymi, że mogę to jeszcze nadrobić” – mówił z uśmiechem „Kwiato”. Braki udało się nadrobić w ekspresowym tempie. Kwiatkowski wygrał tegoroczną edycję Tour de Pologne i jego zwycięska koszulka znalazła się już oczywiście w muzeum.

Muzeum Tour de Pologne to nie jedyna atrakcja, która powinna przyciągnąć wszystkich zainteresowanych sportem. W weekend 15-16 września będzie można także sprawdzić swoją kolarską formę na trenażerach i wziąć na nich udział w wyścigu niepodległości oraz spróbować pobić czas Czesława Langa. Emocje gwarantowane!

źródło: www.rzeszow.pl

11-09-2018


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.