REKLAMA
REKLAMA

Emocje w derbach Podkarpacia! Resovia pokonała Stal Stalową Wolę (WIDEO)

|

Emocje w derbach Podkarpacia! Resovia pokonała Stal Stalową Wolę (WIDEO)

RZESZÓW / PODKARPACIE. Na brak emocji nie mogli narzekać wszyscy kibice oglądający sobotnie derby Podkarpacia pomiędzy Apklan Resovią Rzeszów a Stalą Stalowa Wola. Na stadionie przy Wyspiańskiego do przerwy prowadzili goście, ale podczas drugiej połowy „Pasiaki” w przeciągu 7. minut strzeliły „Stalówce” aż trzy bramki. Piłkarze ze Stalowej Woli odpowiedzieli jednym trafieniem, jednak nie zdołali już urwać punktów rzeszowianom.

35

Foto: cwks-resovia.pl

W sobotę na stadionie przy ulicy Wyspiańskiego 22 rozgrywane były II-ligowe derby Podkarpacia. Apklan Resovia Rzeszów podejmowała Stal Stalową Wolę. Pierwsze minuty spotkania należały do gości, którzy starali się narzucić własny styl gry. Resovia umiejętnie się broniła i również zaczęła wyprowadzać ataki.

Groźną akcję w 27. minucie stworzyli piłkarze Resovii. W sytuacji sam na sam znalazł się Serhij Krykun. Piłka po jego strzale odbiła się od golkipera gości i trafiła pod nogi Szymona Fereta, który nie trafił jednak w światło bramki. Trzy minuty później sędzia wychwycił zagranie ręką w polu karnym „Pasiaków” i podyktował rzut karny dla Stali Stalowa Wola. Do piłki podszedł Robert Dadok i goście wyszli na prowadzenie.

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, ale po pierwszym kwadransie drugiej połowy Resovia za sprawą Sebastiana Zalepy doprowadziła do wyrównania. Podopieczni Szymona Grabowskiego z większą pewnością siebie ruszyli do ataku i pięć minut później swoją okazję wykorzystał były piłkarz Stalówki, Adrian Dziubiński. Resovia prowadziła grę i poszła za ciosem. Dziubiński w 62. minucie gry ponownie wpisał się na listę strzelców.

Przewaga Resovii nie podcięła skrzydeł gościom. Stal Stalowa Wola ruszyła do ataku. Gra się zaostrzyła, czego dowodem jest druga żółta kartka pokazana w 75. minucie Szymonowi Kalińcowi. Osłabieni gospodarze musieli bronić wyniku. W 81. minucie gola kontaktowego zdobył Krzysztof Kiercz. Wówczas Stal postawiła wszystko na jedną kartę i śmielej zaatakowała rzeszowian. Piłkarze Resovii grali jednak solidnie w defensywie i zdołali utrzymać prowadzenie do końca.

Apklan Resovia Rzeszów pozostaje liderem II ligi. Tuż za rzeszowskim klubem jest Widzew Łódź, który traci do „Pasiaków” tylko jedno „oczko”.

 

Apklan Resovia – Stal Stalowa Wola 3-2 (0-1)

0-1 Robert Dadok (30, z karnego),
1-1 Sebastian Zalepa (55),
2-1 Adrian Dziubiński (60),
3-1 Adrian Dziubiński (62),
3-2 Krzysztof Kiercz (82).

Apklan Resovia Rzeszów: Wojciech Daniel – Mateusz Geniec, Konrad Domoń, Sebastian Zalepa, Rafał Mikulec – Szymon Feret (80 Szymon Hajduk), Kamil Radulj (82 Daniel Świderski), Adrian Dziubiński, Szymon Kaliniec, Grzegorz Płatek – Serhij Krykun (73 Radosław Adamski).

Stal Stalowa Wola: Krystian Kalinowski – Adam Waszkiewicz, Krzysztof Kiercz, Piotr Mroziński, Szymon Jarosz, Bartosz Sobotka – Bartłomiej Ciepiela, Szymon Jopek (84 Kacper Śpiewak), Łukasz Pietras (64 Przemysław Stelmach), Robert Dadok – Michał Płonka (64 Michał Fidziukiewicz).

Sędziował: Bartosz Owsiany (Opole).

 

Tekst: Kacper Ciuba

16-11-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Inline
Inline