REKLAMA
REKLAMA

Dziennikarka Radia Rzeszów zwolniona dyscyplinarnie. Sprawą zajęła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka!

RZESZÓW / PODKARPACIE. Grażyna Bochenek – dziennikarka Polskiego Radia Rzeszów została zwolniona dyscyplinarnie z funkcji redaktora rzeszowskiej rozgłośni. Do sądu trafiło powództwo o mobbing, naruszenie dóbr osobistych oraz dyskryminację, złożone przeciwko PR Rzeszów. Dziennikarkę wspiera Helsińska Fundacja Praw Człowieka.


Przechwytywanie_92

Foto: Screenshot / YouTube, kanał: Portal BIZNESiSTYL

Sprawa ma swój początek 6 września 2018 roku. Podczas porannej audycja Polskiego Radia Rzeszów – „Kalejdoskop”, dziennikarka regionalnej stacji Grażyna Bochenek opublikowała sondę z mieszkańcami, która odnosiła się do wypowiedzi byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Andrzej Rzepliński użył wówczas sformułowania: „nie mamy prezydenta”.

Jeden ze słuchaczy nazwał prezydenta Andrzeja Dudę „figurantem”. Prezes Radia Rzeszów zgłosił sprawę do rzeszowskiej prokuratury. Ta jednak opublikowała oświadczenie, w którym odmówiła wszczęcia śledztwa.

– Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem Przemysława Tejkowskiego, Prezesa Zarządu Polskiego Radia Rzeszów S.A. działającego za pośrednictwem pełnomocnika, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa publicznego znieważenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 6 września 2018r. przez redaktor prowadzącą poranny program Polskiego Radia Rzeszów pt. „Kalejdoskop” poprzez dopuszczenie do odtworzenia na antenie radia wypowiedzi słuchacza, który nazwał Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej „figurantem” oraz „osobą pełniącą obowiązki Prezydenta. Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających postępowanie zostało zakończone wydaniem w dniu 7 grudnia 2018 r. postanowienia o odmowie wszczęcia śledztwa.

Niedługo później Olga Mickiewicz-Adamowicz ze Studia Reportażu i Dokumentu Polskiego Radia Rzeszów stworzyła List poparcia dla rzeszowskiej dziennikarki, który podpisało do tej pory prawie dwa tysiące osób.

Karanie dziennikarki za wyemitowanie głosu krytycznego wobec władzy (głosu mieszczącego się w dodatku w obszarze dozwolonej krytyki) nigdy nie powinno się wydarzyć w państwie demokratycznym. Jest to kuriozalna sytuacja nosząca znamiona cenzury, sytuacja oburzająca i prowokująca do tego, aby postawić pytanie, czym jest wolność słowa i gdzie zaczyna się jej ograniczanie – komentowano w petycji.

10 czerwca bieżącego roku Grażyna Bochenek skierowała do Sądu Okręgowego w Rzeszowie powództwo przeciwko Polskiemu Radiu Rzeszów o dyskryminację, mobbing i naruszenie dóbr osobistych. Wsparcia udzieliła jej Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Oto oświadczenie dziennikarki dostępne na stronie Fundacji:

– Od pamiętnego dnia 6 września ubiegłego roku moja praca w Polskim Radiu Rzeszów była zderzaniem się z ciągłymi zakazami, ograniczeniami i uciążliwościami. Każdego dnia przychodząc do pracy miałam jednak nadzieję, że sytuacja niedługo wróci do normy, a ja będę mogła pracować tak, jak wcześniej. Poza tym ciągle jeszcze myślałam, że Polskie Radio Rzeszów jest moje – że powinno być moje – moje oraz wszystkich, którzy w nim pracują i tych, którzy na co dzień go słuchają. Wszyscy mamy prawo do publicznego radia i publicznej telewizji. Ze względu na zaistniałą sytuację zdecydowałam się na złożenie w sądzie pozwu przeciwko Polskiemu Radiu Rzeszów o dyskryminację, mobbing i naruszenie dóbr osobistych. Za pomoc i wsparcie w opracowaniu powództwa dziękuję Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz mec. Agnieszce Lisieckiej i dr. Marcinowi Wujczykowi z kancelarii Wardyński i Wspólnicy, którzy podjęli się mojej reprezentacji pro bono. To ważne, że dziennikarze nie są sami.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka komentuje sprawę dziennikarki w następujący sposób:

– Obowiązkiem władz mediów publicznych jest zagwarantowanie dziennikarzom możliwości wykonywania pracy bez nacisków Działania władz Polskiego Radia Rzeszów naruszyły zasadę równego traktowania pracowników. Zgodnie ze standardami wynikającymi z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wszelkie decyzje dotyczące zmian personalnych w mediach publicznych powinny być szczegółowo uzasadniane (np. wyrok ws. Manole i inni p. Mołdawii). Brak transparentności w tym zakresie może powodować naruszenie wolności słowa. Władze publicznego medium nie mogą ponadto prowadzić polityki kadrowej zmierzającej do tego, aby na jego antenie prezentowane było stanowisko pewnej tylko grupy politycznej lub społecznej. Ponadto, dziennikarze takich mediów powinni cieszyć się pewną swobodą w kształtowaniu programu: obowiązkiem władz mediów publicznych jest zagwarantowanie dziennikarzom możliwości wykonywania pracy bez nacisków; władze te powinny powstrzymać się od niepotrzebnej ingerencji w przekazywane treści.

18 czerwca bieżącego roku Grażyna Bochenek została zwolniona dyscyplinarnie z Polskiego Radia Rzeszów. Informację tę potwierdziła w mediach. Przemysław Tejkowski – prezes radia, nie skomentował publicznie oświadczenia fundacji. Grażyna Bochenek pracowała jako redaktor Polskiego Radia Rzeszów od 1 stycznia 2007 roku.

19-06-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Inline
Inline