Darmowa komunikacja miejska? Rzeszowscy anarchiści prowadzą kampanię pod hasłem "Kasuj władzę, nie bilety"

RZESZÓW / PODKARPACIE. W stolicy Podkarpacia trwa kampania popierająca darmowa komunikacje miejską. „Kasuj władzę, nie bilety. Dość podwyżek w mieście” –  głoszą inicjatorzy akcji, aktywiści z miejscowej Federacji Anarchistycznej.

Od kilku dni na przystankach MPK w Rzeszowie rozdawane są ulotki apelujące o ustanowienie w mieście darmowej komunikacji. Organizatorem kampanii jest koalicja „Bezpłatna Komunikacja Miejska Rzeszów”. W jej skład wchodzi inicjująca kampanię Federacja Anarchistyczna oraz Ruch Obywatelskiego Nieposłuszeństwa, składający się z mieszkańców popierających akcję.

- Żądamy darmowej komunikacji miejskiej, która i tak w znaczącej większości finansowana jest z pieniędzy podatników, przesunięcia potrzebnych środków z wydatków na administrację publiczną. W szczególności z wydatków związanych z funkcjonowaniem sejmu i radnych. Zaspokojenie potrzeby sprawnego i możliwie bezpiecznego dla środowiska przemieszczania się w miastach uważamy za równie ważne jak zdrowie i edukację. Miasto widzimy zarządzane w znacznie większym stopniu przez mieszkańców, a nie wybranych przez mniejszość przedstawicieli – czytamy na profilu społecznościowym organizatorów akcji.

Zawarte w rozdawanych ulotkach informacje mają nakłonić mieszkańców do nacisków na władze, aby wprowadzić darmową komunikację miejską, wzorem niektórych miast w Polsce.

Urząd Miasta Rzeszowa spokojnie podchodzi do sprawy i krótko odpowiada:

- Nie ma nic za darmo. Jeśli nie będzie pieniędzy z biletów to trzeba będzie je dołożyć z innego źródła. W konsekwencji wszyscy zapłacimy za rzekomo darmową komunikację, niezależnie czy z niej korzystamy czy też nie. W tym momencie urząd miasta rok rocznie dopłaca około 60 mln złotych do transportu publicznego – kwituje Michał Chłodnicki, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Rzeszowa.

unnamed (1)

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Jeden komentarz do “Darmowa komunikacja miejska? Rzeszowscy anarchiści prowadzą kampanię pod hasłem "Kasuj władzę, nie bilety"”

  1. abc pisze:

    anarchiści to pożyteczni idioci dla wiadomo kogo, kto rządzi i steruje światem? cała reszta jest dla nich gojami. taki anarchista, z wypranym lewackim mózgiem to idealny kandydat. będzie walczył o równość. gdy równości nie ma i nie będzie. typowemu anarchiście nie przeszkadza że europa jest zalewana islamem, jadą tu po socjal, życie w dostatku, nie chcą pracować, jak już pracują to wybierają lekką pracę. typowy lewak anarchista nie chce tego dostrzec. jedźcie do krajów arabskich propagować anarchię, dlaczego tego nie zrobicie? lewackie szczyny. kiedyś punk walczył z komunizmem, dziś punk i anarchia utożsamia się z tym co najgorsze, lewactwo, homosie, akceptacja islamu, i inne wynaturzenia. zdrajcy swoich korzeni. anarchiści – banda brudasów i przygłupów bez tożsamości. syfem jest islam, syfem jest watykan, syfem jesteście wy.

    Oceń komentarz: Dobre 0 Słabe 0

Napisz komentarz: