REKLAMA
REKLAMA

Cyklista-podróżnik zatrzymany na zielonej granicy. Chciał dotrzeć do Azji!

GRANICA / PODKARPACIE. Patrol Straży Granicznej z Medyki zatrzymał na zielonej granicy obywatela USA podróżującego na rowerze. Jednośladem chciał dotrzeć do Tajlandii.

14-170649

Foto: BOSG

Do zdarzenia doszło w środę na odcinku zielonej granicy, za który odpowiada placówka Służby Granicznej w Medyce. Patrol zwrócił uwagę na osobę, która jadąc polnymi drogami na rowerze, kieruje się do granicy państwowej. Wszelkie okoliczności wskazywały, że chce nielegalnie przekroczyć granicę z Polski na Ukrainę. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli pościg i kilkanaście metrów od linii granicy ujęli mężczyznę.

31-letni obcokrajowiec miał przy sobie dowód osobisty wydany przez władze Stanów Zjednoczonych. Na jego podstawie mundurowi ustalili tożsamość cudzoziemca. W trakcie rozmowy mężczyzna tłumaczył, że zamierzał przekroczyć zieloną granicę i dotrzeć do Lwowa. Nie miał świadomości, że jest na zewnętrznej granicy UE.

Zatrzymany mężczyzna dodał, że kontynuując wyprawę jednośladem, zamierzał dotrzeć do Tajlandii, podając ten kraj jako miejsce stałego zamieszkania. Miał przy sobie niewiele bagaży oraz karimatę. Mimo to twierdził, że jest doświadczonym podróżnikiem i na wyprawach radzi sobie doskonale bez zbędnego ekwipunku. Za usiłowanie nielegalnego przekroczenia granicy cudzoziemiec został ukarany mandatem karnym oraz otrzymał zobowiązanie do powrotu.

W bieżącym roku to pierwsza próba nielegalnego przekroczenia granicy z Polski na Ukrainę przy wykorzystaniu jednośladu. W czerwcu, w okolicach Lubaczowa strażnicy graniczni zatrzymali obywatela Turcji, który podróżując rowerem w przeciwnym kierunku – przekroczył granicę z Ukrainy do Polski i zamierzał wędrować dalej na zachód Europy.

Źródło: BOSG

08-11-2019

Udostępnij ten artykuł znajomym:




Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Inline
Inline