Co słychać na Żwirowni? Sprawdziliśmy! (ZDJĘCIA)

RZESZÓW. Kąpielisko Żwirownia to miejsce, które w sezonie letnim przyciąga mnóstwo Rzeszowian i nie tylko. Kto z nas nie spotkał się z ogromnym tłumem, gdy w niedzielne popołudnie przyszła chęć na opalanie się nad wodą? Sprawdziliśmy dziś, co słychać na obleganym przez mieszkańców miasta kąpielisku.

zwir1

Przygotowania do sezonu.

Kąpielisko jest puste, widzimy tylko pojedyncze osoby, który przejeżdżają drogą rowerową obok Żwirowni lub spacerują z wózkami. Na pierwszy rzut oka widać palmy, które zostały już ustawione po zimie. Mają one, podobnie jak w tamtym roku upiększyć kąpielisko. Choć wszyscy przyzwyczaili się już do widoku palm w Rzeszowie, jednak nie każdy uważa, ze spełniają one swoją rolę. – Palmy niekoniecznie są tutaj potrzebne. Zostały ustawione po to, żeby dodały uroku , ale chyba nie spełniają swojej funkcjimówi Bartek, częsty bywalec kąpieliska w okresie letnim.

Żwirownia w Rzeszowie cieszy się ogromną popularnością. Wejściówki są tanie, a kąpielisko strzeżone. – Dodatkowo można wypożyczyć sprzęt, jest bar a także śmietniki, i toalety. Wszystko jest na swoim miejscu. Jedyne, co mi przeszkadza, to zachowanie ludzi, którzy przeklinają, nie patrząc na innych. Myślę, że można by tu było zrobić kilka dodatkowych rzeczy, jak boisko do gry w piłkę, czy paintballa a także postawić stoisko z watą cukrową czy lodami. Fajnym pomysłem byłby także ogródek piwny – podpowiada Bartek.

Będzie rozbudowa żwirowni?

Na stronach internetowych pojawiają się plotki o rozbudowie kąpieliska i utworzeniu tam aquaparku. – Nie planujemy rozbudowy kąpieliska, ale co roku staramy się go uatrakcyjniać, czego przykładem jest powstanie budynku, w którym można się posilić, plac zabaw,czy  parking  które powstały w tamtym roku a także palmy, które już  zostały ustawione na kąpielisku informuje Katarzyna Pawlak z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. 

Wszyscy, którzy czekają na nowości, będą musieli jeszcze trochę poczekać. –  W tym roku nie ma specjalnych nowości na kąpielisku. Na razie uzupełniliśmy piasek i nic więcej nie planujemy mówi Janusz Makar, dyrektor ROSIR-u. 

Kiedy więc będziemy mogli cieszyć się kąpieliskiem? – Nie ma sztywnego terminu, kiedy kąpielisko zostaje otwarte.  W tamtym roku Żwirownia została otwarta już w czerwcu. Wszystko zależy od tego, jaka będzie pogoda, żeby temperatura wody była odpowiednio ciepła dodaje Kataryna Pawlak. 

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: