JUWENALIA 2016 / BLOGI: "To nie jest żaden snobizm!"

RZESZÓW / PODKARPACIE. Juwe, Juwe, Juwenalia! I wszystko jasne. Właściwie mogłabym skończyć wpis w tym miejscu. Studenci żyją teraz tym jednym słowem, pozostali muszą znosić studentów. No i są jeszcze ludzie, którzy mają Juwenalia cały rok, więc dla nich to żadna atrakcja…

Ciekawe jest, jak bardzo wychodzi wtedy na wierzch awersja jednych uczelni do drugich. Skandowanie „Kto nie skacze ten z UJotu (czy tam z URzetu) to już klasyk i nad tym nie będziemy się zastanawiać. Chociaż są jeszcze ciekawsze hasła, ale nie mogę ich przytoczyć, bo mogą to czytać dzieci. Zastanawia mnie tylko dlaczego każda uczelnia, a ostatnio nawet każda organizacja studencka musi organizować sobie własną wersję tego święta. Bo są i Czyżynalia i KultURalia… To smutne, że nie umiemy się razem bawić. Jeśli jednak celem było rozciągnięcie okresu imprez jak najdłużej, to rozumiem.

Cudem wykręciłam się z juwenaliowej imprezy (a uwierzcie mi, wymagało to zastosowania przemyślnego fortelu, kłamstw i intryg), ponieważ jako jedyna z moich znajomych zapragnęłam w tym czasie iść do muzeum. To nie jest żaden snobizm. Wczoraj była w Krakowie Noc Muzeów. Dobrze zażyć czasem trochę kultury wyższej, zwłaszcza za darmo. Za pieniądze to już trzeba się dwa razy zastanowić. Jeśli widzieliście kiedyś sztukę współczesną, to wiecie, o czym mówię. Za oglądanie niektórych wystaw powinni wypłacać odszkodowanie. Jak to się mówi „raz zobaczone, nie może być odzobaczone”, a mózg to nie system Windows i nie da się go zresetować. Na szczęście Muzeum Narodowe w Krakowie nie epatowało wulgarnością, brzydotą czy naturalizmem. Umiarkowana awangarda, to jest to! I to nie jest ironia tylko żądanie rozsądku i złotego środka. Wyjątkiem może być Witkacy, który wg mnie był geniuszem. Nie każdy umiałby utrzymać pędzel, będąc pod wpływem kilku różnych psychotropów na raz, a on do tego malował (sic!). Tymczasem do niedawna najdrożej sprzedanym obrazem w historii był stół ping-pongowy widziany z lotu ptaka. Sztuka to zabawna rzecz.

Dzisiaj Noc Muzeów w Rzeszowie, więc swe podwoje o 19.00 otwiera 16 rzeszowskich przybytków kultury. Najlepsze w tym jest to (oprócz darmowego wejścia), że można nie tylko oglądać stałe wystawy, ale również specjalnie przygotowane pokazy. No i można się potem pochwalić publicznie na blogu, że było się w muzeum.

Agnieszka Wszołek

Jeśli chcesz aby twój komentarz pojawił się natychmiast, skorzystaj z formularza Facebooka.

Napisz komentarz: